Wysokie zwycięstwo Dzików z PGE Startem

Dziki Warszawa ponownie pokazały ofensywną koszykówkę! W ramach 25. kolejki ORLEN Basket Ligi drużyna ze stolicy wygrała z PGE Startem Lublin 103:72.
Początek meczu był bardzo wyrównany. Dopiero po późniejszych trafieniach Landriusa Hortona, Łukasza Frąckiewicza i Rivaldo Soaresa gospodarze uciekali na siedem punktów. Bartłomiej Pelczar wraz z Courtneyem Rameyem starali się, aby Lublinianie ciągle byli w grze. To nie do końca się udawało - po zagraniu Grzegorza Grochowskiego różnica wzrosła do 11 punktów. Po 10 minutach było jednak tylko 26:21. Zaraz na początku drugiej kwarty do remisu doprowadził Ramey. Rywale już na więcej nie pozwolili - trójki trafiał Tahlik Chavez, a po zagraniu Frąckiewicza znowu prowadzili ośmioma punktami. Teraz PGE Start znowu nie był w stanie nawiązać rywalizacji. Ostatecznie dzięki kolejnym akcjom Soaresa oraz Chaveza pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 49:37.
Zaraz po przerwie prowadzenie drużyny trenera Marco Legovicha szybko rosło. Dzięki akcjom Rivaldo Soaresa i Landriusa Hortona wynosiło ono nawet 20 punktów. Po późniejszej trójce Michała Aleksandrowicza rosło jeszcze bardziej! Kolejnymi rzutami z dystansu odpowiadał Bartłomiej Pelczar, ale to ciągle było za mało. Po 30 minutach było 79:55. W czwartej kwarcie niewiele się zmieniało - kibice oglądali dominację zespołu z Warszawy. Dzięki trójce Tahlika Chaveza różnica wzrosła do 32 punktów. “Setkę” natomiast przekroczył Julian Sosna! Ostatecznie Dziki zwyciężyły 103:72.
Najlepszym strzelcem gospodarzy był Tahlik Chavez z 25 punktami i 4 asystami. W ekipie gości wyróżniał się Liam O’Reilly z 19 punktami i 5 zbiórkami.









































