Niespodzianka w Zielonej Górze, górą Arriva Lotto Twarde Pierniki

Działo się w meczu ORLEN Basket Ligi w Zielonej Górze! Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń pokonały ostatecznie Orlen Zastal 90:88.
Początek meczu był bardzo wyrównany - z jednej strony na wyróżnienie zasłużył Jakub Szumert, a z drugiej Isaiah Cousins. Bardzo dobrze grał też Conley Garrison, ale swoimi rzutami z dystansu reagował na to Mateusz Szlachetka. Trójki trafiali jednak także Patrick Cartier i Marcin Woroniecki - po 10 minutach było więc 30:25. Torunianie drugą kwartę rozpoczęli od serii 0:7 i dzięki akcji Damiana Kuliga wychodzili na prowadzenie. Swoje trafienia dokładali także Aljaz Kunc oraz wracający do gry Tayler Persons, a Torunianie byli lepsi nawet o 11 punktów! Orlen Zastal nie był w stanie zatrzymać tego świetnego ataku rywali. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 46:57.
Po przerwie zespół trenera Arkadiusza Miłoszewskiego starał się odrabiać straty - po zagraniach Chavaughna Lewisa i Phila Fayne’a zbliżył się na cztery punkty. Damian Kulig wraz z Isaiah Cousinsem szybko opanowali jednak sytuację. Przyjezdni ciągle bezpiecznie prowadzili, mimo że Jakub Szumert zmniejszył straty do stanu 67:75 po 30 minutach. W czwartej kwarcie Zielonogórzanie znowu wracali do gry - po trójce Jayvona Maughmera przegrywali już tylko czterema punktami. Lewis z kolei najpierw zbliżał ich na zaledwie dwa punkty, a po chwili doprowadził do remisu! W końcówce bardzo ważne rzuty Personsa i Cousinsa ustawiały gości w lepszej pozycji. Bohaterem mógł zostać jeszcze Garrison, ale nie trafił! To oznaczało zwycięstwo Arriva Lotto Twardych Pierników 90:88.
Najlepszym zawodnikiem przyjezdnych był Mateusz Szlachetka z 22 punktami i 3 zbiórkami. Chavaughn Lewis zdobył dla gospodarzy 20 punktów, 5 zbiórek i 4 asysty.









































