Przełamanie Energa Czarnych!

Osiem porażek w ORLEN Basket Lidze z rzędu i… koniec! Energa Czarni Słupsk w czwartek wygrali na wyjeździe z Tauron GTK Gliwice 85:73.
Gospodarze zaczęli ten mecz z większą energią, a po trójce Kuby Piśli mieli sześć punktów przewagi. Chico Carter wraz z Szymonem Tomczakiem dość szybko ją zmniejszali. Amerykanin później doprowadził do remisu. Po 10 minutach dzięki zagraniu Erala Penna było ostatecznie 14:16. W drugiej kwarcie Energa Czarni dość szybko uciekali na siedem punktów, a świetnie radził sobie Donovan Ivory. Późniejsza kontra wykończona przez Tomczaka oznaczała nawet 10 punktów różnicy. Gliwiczanie zareagowali… serią 10:0! Dzięki zagraniom Michaela Oguine’a był ponownie remis. M. in. dzięki Dominikowi Wilczkowi pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 36:39.
Po przerwie zespół trenera Robertsa Stelmahersa ponownie zaczął budować przewagę. Kolejne zagrania Erala Penna i Jordena Duffy’ego, a także Chico Cartera oznaczały 18 punktów różnicy. Teraz Gliwiczanie nie byli w stanie nawiązać rywalizacji. Po 30 minutach było 47:64. W czwartej kwarcie znowu bardzo dobrze radził sobie Donovan Ivory, a po trójce Duffy’ego goście mieli nadal aż 17 punktów przewagi. Dopiero później Jarred Godfrey i Kuba Piśla lekko zmniejszyli te straty. W kluczowych momentach nie zawodził jednak duet Ivory-Duffy. Ostatecznie Energa Czarni wygrali 85:73.
Najlepszym zawodnikiem gości był Jorden Duffy z 21 punktami i 8 asystami. Wes Gordon zdobył dla gospodarzy 16 punktów i 17 zbiórek.









































