1
MKS Dąbrowa Górnicza
10pkt
2
Dziki Warszawa
9pkt
3
King Szczecin
9pkt
4
Zastal Zielona Góra
8pkt
5
Anwil Włocławek
8pkt
6
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
8pkt
7
AMW Arka Gdynia
8pkt
8
Legia Warszawa
8pkt
9
WKS Śląsk Wrocław
8pkt
10
Euvic GTK Gliwice
7pkt
11
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
7pkt
12
Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz
7pkt
13
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
7pkt
14
PGE Start Lublin
6pkt
15
Energa Czarni Słupsk
5pkt
16
Energa Trefl Sopot
5pkt

Kacper Młynarski: Transfer do Rawlplug Sokoła w trzy dni

Autor:
Kacper Młynarski: Transfer do Rawlplug Sokoła w trzy dni
Przeczytasz w 3 minuty

- Oferta Rawlplug Sokoła pod względem sportowym, organizacyjnym i finansowym w 100 procentach mi pasowała. Dokładnie w tej kolejności. Rozmowy z trenerem i prezesem były bardzo konkretne. Z planem i pomysłem. Mam sporo do udowodnienia - mówi Kacper Młynarski, nowy zawodnik Rawlplug Sokoła Łańcut. 

Betfan - reklama w newsie

Kacper Młynarski po... dziewięciu latach wraca do Rawlplug Sokoła Łańcut. Koszykarz w latach 2012-2014 występował w tym zespole na poziomie obecnej Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn. Później grał już tylko w ekstraklasie (Tarnobrzeg, Włocławek, Koszalin, Starogard Gdański, Stargard i Lublin). Teraz ponownie czas na Rawlplug Sokół Łańcut, ekipę prowadzoną przez Marka Łukomskiego.

- Oferta Rawlplug Sokoła pod względem sportowym, organizacyjnym i finansowym w 100 procentach mi pasowała. Dokładnie w tej kolejności. Rozmowy z trenerem i prezesem były bardzo konkretne. Z planem i pomysłem. Sentyment do klubu też miał wpływ na moją decyzję - nie ukrywa 31-letni koszykarz.

- Negocjacje były krótkie i bardzo konkretne. Całość trwała trzy dni. Trener od razu nakreślił moją rolę w zespole, agent z prezesem dograli szybko szczegóły kontraktu - podkreśla Kacper Młynarski.

W ostatnim sezonie skrzydłowy był zawodnikiem Polskiego Cukru Startu Lublin - w 24 rozegranych spotkaniach zdobywał średnio 5,3 punktu i 2,8 zbiórki. To - mówiąc delikatnie - nie był najlepszy sezon w jego karierze. Sam koszykarz nie ukrywa, że to był bardzo burzliwy okres w jego życiu. Ma w sobie olbrzymie pokłady ambicji, by udowodnić wszystkim, że był to wypadek przy pracy.

- Ten miniony sezon był dla mnie bardzo ciężki. Szczerze mówiąc: staram się o nim w zdecydowanej większości zapomnieć. Mam olbrzymią motywację, bardzo mocno trenuję. Liczę, że cała ta sytuacja wyjdzie mi na dobre. Duża nauczka na przyszłość i kopniak motywacyjny - zaznacza w rozmowie.

Młynarski w zespole z Łańcuta spotka się z dawnymi kolegami, z którymi w przeszłości dzielił szatnię w innych klubach. To: Adam Kemp, Bartosz Czerwonka i Filip Struski. Koszykarz nie ukrywa, że dużą rolę w powrocie na Podkarpacie odegrał także trener Marek Łukomski, z którym 31-latek współpracował w PGE Spójni Stargard (sezon 2020/2021).

- Bardzo cieszę się na współpracę z trenerem Łukomskim. Osiągnęliśmy w Stargardzie świetny wynik. Graliśmy w finale Pucharu Polski i play-off. Utrzymywaliśmy kontakt przez cały czas po zakończeniu współpracy. Przyznam, że sporo też rozmawiałem z Adamem Kempem od czasu gry razem w Polpharmie, mamy świetne relacje. Zagram też znowu z Filipem Struskim i Bartkiem Czerwonką. Atmosfera na pewno będzie naszą mocną stroną. To wszystko sprawia, że czuję jakbym wracał do siebie - podkreśla.

Koszykarz - w trakcie rozmowy - zdradza, że na treningi w Łańcucie będzie dojeżdżał prosto z domu, który jest właśnie na ukończeniu. Młynarski nie ukrywa, że jego rodzina jest bardzo zadowolona z powrotu na Podkarpacie. Czy to koniec jego tułaczki po Polsce?

- Kończymy właśnie remont domu, a trasa do hali to około 25 minut jazdy samochodem. Świetnie się to wszystko zgrało. Z pewnością rodzina jest bardzo szczęśliwa, że wracamy na Podkarpacie. Żona też się cieszy. Czy tułaczka dobiegła końca? To się okaże w przyszłości, natomiast obecnie wracam z uśmiechem na twarzy - odpowiada.

 

 

 

ERREA

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

89 zdjęć3.11.2026

Górnik Zamek Książ Wałbrzych - King Szczecin

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką PGE Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter PGE Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych