1
Anwil Włocławek
41pkt
2
Trefl Sopot
39pkt
3
King Szczecin
37pkt
4
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
37pkt
5
PGE Start Lublin
37pkt
6
Legia Warszawa
37pkt
7
Energa Icon Sea Czarni Słupsk
36pkt
8
WKS Śląsk Wrocław
35pkt
9
Arriva Polski Cukier Toruń
34pkt
10
Dziki Warszawa
34pkt
11
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
32pkt
12
AMW Arka Gdynia
31pkt
13
PGE Spójnia Stargard
31pkt
14
Tauron GTK Gliwice
31pkt
15
Orlen Zastal Zielona Góra
30pkt
16
MKS Dąbrowa Górnicza
30pkt

Duże emocje w Gliwicach! GTK wygrało pierwszy raz u siebie

Autor:
Duże emocje w Gliwicach! GTK wygrało pierwszy raz u siebie
Przeczytasz w 2 minuty

O wyniku wtorkowego meczu Energa Basket Ligi w Gliwicach musiała zadecydować dogrywka! Ostatecznie GTK pokonało Legię Warszawa 95:94 po rzucie Duke’a Mondy’ego. To pierwsze zwycięstwo tej drużyny przed własną publicznością w obecnym sezonie.

Po wyrównanym początku spotkania, to Legia zaczęła budować przewagę. Po akcjach Filipa Matczaka i Sebastiana Kowalczyka goście uciekali najpierw na trzy, a później na pięć punktów. Odpowiadali na to głównie Joe Furstinger oraz Duke Mondy, natomiast w końcówce tej części meczu trójka Brandona Tabba zmniejszyła straty do stanu 23:26. W drugiej kwarcie GTK ciągle było bardzo blisko, a po trójce Paytona Hensona był już remis! Późniejszy kolejny rzut z dystansu Tabba dał ekipie trenera Pawła Turkiewicza minimalną przewagę. W pewnym momencie uciekli nawet na pięć punktów, ale trafienia Michalaka oraz Matczaka sprawiły, że po pierwszej połowie było tylko 49:48.

Na początku trzeciej kwarty nie do zatrzymania był Filip Matczak, a zespół trenera Tane Spaseva zdobywał cztery punkty przewagi. Później Legia grała jeszcze lepiej, a dzięki trójce Romarica Belemene było już 67:57. Straty zmniejszali jeszcze Mateusz Szlachetka oraz Brandon Tabb, a po 30 minutach utrzymywał się korzystny dla gości wynik 71:67. To wszystko oznaczało, że kolejna część gry była bardzo wyrównana, a sytuacja zmieniała się właściwie co akcję. Głównie dzięki Milivoje Mijoviciowi to gliwiczanie uciekali na cztery punkty. To nie wystarczyło, bo do remisu rzutami wolnymi do remisu doprowadził Michalak. W ostatniej akcji bohaterem mógł zostać Keanu Pinder, ale do kosza trafił już po czasie, a to oznaczało dogrywkę!

W dodatkowym czasie gry GTK miało już cztery punkty przewagi, ale trójki Matczaka i Belemene zmieniały wszystko na korzyść gości. Na cztery sekundy przed końcem indywidualne zagranie Duke’a Mondy’ego dało minimalną przewagę gliwiczanom. W ostatniej akcji nie trafiali Matczak oraz Pinder, a to oznaczało zwycięstwo GTK 95:94!

Najlepszym graczem gospodarzy był Milivoje Mijović z 23 punktami i 11 zbiórkami. 24 punkty i 9 zbiórek dla gości zanotował Filip Matczak.

 

 

 

Sportowy ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

91 zdjęć30.03.2025

Anwil Włocławek - Legia Warszawa

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych