Rewelacyjny hit w stolicy! WKS Śląsk wygrywa z Legią

Kapitalny mecz ORLEN Basket Ligi w stolicy! Ostatecznie w hicie kolejki WKS Śląsk Wrocław pokonał Legię Warszawa 104:99.
Race Thompson i Ojars Silins trafiali trójki, a bardzo dobrze prezentował się także Andrzej Pluta - dzięki temu gospodarze mieli pięć punktów przewagi. Z drugiej strony Stefan Djordjević oraz Issuf Sanon sprawiali, że Wrocławianie ciągle byli blisko. Po kolejnej akcji Serba to oni wychodzili nawet na prowadzenie. Ostatecznie jednak dzięki zagraniu DJ Brewtona po 10 minutach było 25:24. W drugiej kwarcie kibice mogli oglądać efektowne pojedynki Jayvona Gravesa z Jakubem Niziołem. Po późniejszej trójce Błażeja Kulikowskiego WKS Śląsk miał pięć punktów przewagi. Szybko remis zapewniali Thompson i Silins, a prowadzenie odzyskiwał Brewton. Ostatecznie po rzucie z dystansu Andrzeja Pluty pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 48:46.
Po przerwie trójki Issufa Sanona i Jakuba Urbaniaka szybko dawały przewagę zespołowi trenera Ainarsa Bagatskisa. DJ Brewton i Jayvon Graves reagowali natychmiast, przez co gospodarze powoli przejmowali inicjatywę. Mecz był jednak ciągle zacięty, a rywale nie chcieli pozwolić na zbyt wiele. Po trafieniu z dystansu Błażeja Kulikowskiego po 30 minutach było 70:72. Czwarta kwarta była podobna do poprzedniej - drużyna będąca na prowadzeniu zmieniała się właściwie co akcję. Jeszcze na półtorej minuty przed końcem po zagraniu Stefana Djordjevicia był znowu remis. Kolejne dwie akcje należały jednak do Pluty i Thompsona - to oznaczało, że ekipa trenera Heiko Rannuli była w lepszej sytuacji w końcówce. Do następnego remisu doprowadził jednak Jakub Nizioł! W ostatniej akcji bohaterem mógł zostać Brewton, ale nie trafił. To oznaczało dogrywkę!
Dodatkowy czas gry… nadal był wyrównany! Na minutę przed końcem po wsadzie Urbaniaka goście uciekali na trzy punkty. Rzuty wolne dołożył jeszcze Nizioł, a Legia już nic nie była w stanie na to zrobić. Ostatecznie WKS Śląsk wygrał 104:99.
Najlepszym zawodnikiem gości był Stefan Djordjević z 20 punktami i 8 zbiórkami. Andrzej Pluta zdobył dla gospodarzy 24 punkty i 10 asyst.









































