ENBL: Dziki lepsze od Iraklisu

Dziki Warszawa pokonały Iraklis Saloniki 89:82 w pierwszym meczu ćwierćfinału rozgrywek European North Basketball League. Spotkanie rewanżowe już 1 kwietnia.
Goście zdecydowanie lepiej weszli w ten - po kolejnej akcji DJ Funderburka prowadzili nawet 0:11. Dziki musiały więc gonić! Aktywni byli Landrius Horton oraz Tahlik Chavez, a swoje akcje dostał też Krzysztof Kempa. Dlatego po 10 minutach było już tylko 18:23. W drugiej kwarcie zespół z ORLEN Basket Ligi zanotował serię 9:0 i już po akcji Darnella Edge’a wychodził na prowadzenie. W ekipie z Salonik odpowiadał na to przede wszystkim Sean Smith. Później znowu inicjatywę przejmowali gospodarze. Ważnym graczem przede wszystkim był Łukasz Frąckiewicz - po jego zagraniu 2+1 pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 46:39.
Po przerwie zespół trenera Marco Legovicha znowu zanotował serię - tym razem 11:0 - i po rzutach Bena Vander Plasa różnica wzrosła aż do 15 punktów. Dimitrios Moraitis i Justin Edler-Davis dość szybko wzięli się za odrabianie strat. Po trójce tego drugiego rywale zbliżyli się na zaledwie punkt. M. in. dzięki Tahlikowi Chavezowi po 30 minutach było jednak 65:61. Kolejne trójki Chaveza na początku czwartej kwarty oznaczały 10 punktów przewagi ekipy ze stolicy. Następnie ważnymi zawodnikami byli też Ody Oguama i Rivaldo Soares. Ostatecznie Dziki zwyciężyły 89:82.
Dziki Warszawa - Iraklis Saloniki 89:82 (18:23, 28:16, 19:22, 24:21)
Dziki: Chavez 26, Vander Plas 13, Soares 12, Horton 11, Frąckiewicz 11, Edge 6, Kempa 6, Oguama 4, Aleksandrowicz 0
Iraklis: Moraitis 20, Edler-Davis 19, Smith 14, Funderburk 11, Ware 8, Syllas 4, Kelly 3, Strong 3, Tsiakmas 0, Kampouridis 0









































