1
Legia Warszawa
0pkt
2
PGE Start Lublin
0pkt
3
Anwil Włocławek
0pkt
4
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
0pkt
5
WKS Śląsk Wrocław
0pkt
6
Energa Trefl Sopot
0pkt
7
AMW Arka Gdynia
0pkt
8
Zastal Zielona Góra
0pkt
9
King Szczecin
0pkt
10
MKS Dąbrowa Górnicza
0pkt
11
GTK Gliwice
0pkt
12
Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz
0pkt
13
Energa Czarni Słupsk
0pkt
14
Dziki Warszawa
0pkt
15
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
0pkt
16
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
0pkt

Wojciech Kamiński: Zwycięstwo dla Romana Szymańskiego

Autor:
Wojciech Kamiński: Zwycięstwo dla Romana Szymańskiego
Przeczytasz w 2 minuty

- Każdy zawodnik dał energię i był bardzo zaangażowany. Ten sezon nie jest łatwy, dlatego każde zwycięstwo bardzo cieszy, zwłaszcza z tak renomowaną ekipą jak Anwil Włocławek - mówi Wojciech Kamiński, trener PGE Startu Lublin.

PGE Start Lublin sprawił dużą niespodziankę w ORLEN Basket Lidze, pokonując na własnym parkiecie Anwil Włocławek 97:91. O losach meczu zadecydowała pierwsza połowa, którą gospodarze rozegrali w koncertowy sposób. Lublinianie wygrali tę część spotkania różnicą aż 15 punktów (51:36). Podopieczni Wojciecha Kamińskiego robili co chcieli z włocławską defensywą, raz po raz ją ogrywając bez większych problemów.

Świetnie prezentowali się Liam O'Reilly (26 punktów) i Jordan Wright (24). Swoje dorzucili także Griffin, Ford czy Pelczar.

Dla gospodarzy była to dopiero ósma wygrana w tym sezonie ORLEN Basket Ligi.

Trener Wojciech Kamiński podkreśla, że zespół dedykuje zwycięstwo Romanowi Szymańskiemu, który w poprzednim meczu nabawił się poważnej kontuzji (zerwane ścięgno Achillesa).

- Roman to bardzo dobry człowiek, dobry duch całego zespołu. Duży smutek w naszej szatni. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia - mówi polski trener.

- Dziękuję swoim zawodnikom za walkę i za duże zaangażowanie. Ten sezon nie jest łatwy, dlatego każde zwycięstwo bardzo cieszy, zwłaszcza z tak renomowaną ekipą jak Anwil Włocławek. Na pewno jest powód do radości, ale każdy kto mnie zna, to wie, że jestem trochę malkontentem. W tym meczu powinniśmy zachować nieco więcej zimnej krwi, by nie doprowadzić do takiej nerwowej końcówki, ale taka jest nowoczesna koszykówka - podkreśla Wojciech Kamiński.

Drugi mecz - po powrocie do Lublina - rozegrał Courtney Ramey. Amerykanin w spotkaniu z Anwilem miał 7 punktów (2/9 z gry), 6 asyst i 3 zbiórki.

- To jest proces. Pamiętajmy o tym, że też z jakiegoś powodu został zwolniony przez poprzedni klub. Był poza formą i nie mógł się odnaleźć. Do takich zawodników trzeba mieć nieco więcej cierpliwości. On jest przygotowany, wie, czego od niego wymagamy. On wie, jak wygląda funkcjonowanie całego zespołu. Dobrze ze sobą współpracujemy, rozumiemy się - zaznacza Wojciech Kamiński.

PGE Start Lublin w najbliższy czwartek zagra z Orlen Zastalem Zielona Góra.

 

GZM

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

62 zdjęć25.06.2026

Gala OBL i OBLK, część 1

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych