King lepszy od Torunian

King Szczecin pokonał we własnej hali Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 90:82 w ramach 17. kolejki ORLEN Basket Ligi.
Spotkanie od początku było dość wyrównane, a goście potrafili wychodzić na prowadzenie po akcjach Damiana Kuliga. Sytuację szybko zmieniali jednak efektownymi wsadami Anthony Roberts i Max Egner. Rywalizacja nadal była zacięta. Ostatecznie dzięki akcji Tayler Persons - Aleksandar Langović po 10 minutach było 18:19. W pewnym momencie drugiej kwarty King zanotował serię 8:0 i dzięki trafieniu Noaha Freidela miał pięć punktów przewagi. Torunianie starali się walczyć o lepszy wynik - pomagali w tym chociażby Kulig oraz Langović. Szybko swoimi akcjami reagowali na to Roberts z Gielo. Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 40:36.
Po przerwie zespół trenera Srdjan Suboticia ciągle był bardzo blisko, a do remisu doprowadził Damian Kulig. Szybko trójkami opowiedzieli na to Noah Freidel oraz Jovan Novak. Ciągle gospodarze nie potrafili jednak zbudować bezpiecznej przewagi. Po 30 minutach było 64:59. W czwartej kwarcie nadal trójki trafiał Freidel, co ustawiało ekipę trenera Macieja Majcherka w dobrej sytuacji. Z drugiej strony - Noah Thomasson oraz Tayler Persons utrzymywali przyjezdnych w grze. Dopiero po późniejszym zagraniu Anthony’ego Robertsa różnica wzrosła do 10 punktów. Na to już rywale nie znaleźli odpowiedzi. Ostatecznie King zwyciężył 90:82.
Najlepszym strzelcem gospodarzy był Anthony Roberts z 18 punktami i 4 zbiórkami. W ekipie gości wyróżniał się Damian Kulig z 16 punktami i 7 zbiórkami.









































