1
Anwil Włocławek
41pkt
2
Trefl Sopot
40pkt
3
PGE Start Lublin
39pkt
4
Legia Warszawa
39pkt
5
Energa Icon Sea Czarni Słupsk
38pkt
6
King Szczecin
37pkt
7
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
37pkt
8
WKS Śląsk Wrocław
36pkt
9
Arriva Polski Cukier Toruń
35pkt
10
Dziki Warszawa
34pkt
11
AMW Arka Gdynia
33pkt
12
PGE Spójnia Stargard
32pkt
13
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
32pkt
14
Tauron GTK Gliwice
31pkt
15
Orlen Zastal Zielona Góra
30pkt
16
MKS Dąbrowa Górnicza
30pkt

Trefl - Sportino: Z pełną koncentracją

Autor:
Trefl - Sportino: Z pełną koncentracją
Przeczytasz w 4 minuty

Trefl Sopot w niedzielę zmierzy się ze Sportino Inowrocław i nie może pozwolić sobie na porażkę jeżeli chce liczyć się w walce o trzecie miejsce przed play-off.

Niedzielny mecz zostanie rozegrany awansem z 22. kolejki. Zmiana następiła z powodu niedostępności hali w Sopocie w pierwotnym terminie (6-7 marca).

Zespół trenera Karlisa Muiznieksa wygrał trzy ostatnie spotkania i jest na dobrej drodze do tego, aby odzyskać formę z pierwszej części sezonu. Trefl za wszelką cenę chce uniknąć walki w pre-play-off i jeśli ma ten cel osiągnąć, nie może pozwolić sobie na porażkę z najsłabszym zespołem w lidze. Nic więc dziwnego, że w zespole sopockim panuje pełna mobilizacja i nikt nawet nie myśli o zlekceważeniu rywala.

- Zdajemy sobie sprawę z problemów Sportino, ale zagramy z taką samą koncentracją jak w innych meczach. Nie możemy sobie pozwolić na odpuszczanie - twierdzi skrzydłowy Marcin Stefański.

Sportino do Hali 100-lecia przyjedzie w mocno osłabionym składzie. Już w zeszłym tygodniu z zespołem pożegnał się Mindaugas Budzinauskas. W ostatnich dniach jego los podzielili Vitalijus Stanevicius i Daryl Greene. Pozostałym graczom zaproponowano renegocjacje kontraktów i obniżenie pensji. Wszyscy wyrazili zgodę na takie rozwiązanie. - Wiele wskazuje na to, że do końca sezonu nie będzie już roszad w składzie drużyny - twierdzi Artur Kisielewicz, rzecznik prasowy Sportino.

W takim osłabieniu goście mają minimalne szanse na nawiązanie walki w Sopocie. Tym bardziej, że Trefl w ostatnich meczach gra bardzo skutecznie. Do wyśmienitej obrony zawodnicy trener Muiznieksa dołożyli ostatnio dobrą grę w ataku. W ostatnich dwóch meczach sopocianie zdobyli 195 punktów, trafiając przy okazji 30 rzutów za trzy punkty. Jeżeli zespół z Inowrocławia chce podjąć walkę w Hali 100-lecia, musi dać z siebie wszystko w obronie.

Tradycyjnie największym zagrożeniem dla gości powinien być Saulius Kuzminskas. W zespole z Inowrocławia jedynie Tomasz Kęsicki dysponuje podobnymi parametrami do Litwina, ale w starciu z środkowym Trefla może mu zabraknąć trochę ogrania i doświadczenia. Przy takiej dyspozycji zawodników Trefla w rzutach z dystansu obrona może być skupiona na graczach obwodowych, co powinno dać Kuzminskasowi jeszcze więcej atutów pod koszem.

Sopocianie z kolei najbardziej będą się obawiać Quintona Daya. Amerykanin to typowy strzelec z dystansu. W dziesięciu rozegranych meczach częściej rzucał zza linii 6,25m niż za dwa punkty. Celem gospodarzy będzie zapewne ograniczenie poczynań rozgrywającego Sportino, a odpowiedzialny będzie za to zapewne Cliff Hawkins.

W pierwszym meczu górą był Trefl, który wygrał 81:69. Przez trzy kwarty oba zespoły prowadziły bardzo wyrównaną walkę, ale w ostatniej kwarcie sopocianie nie zostawili rywalowi złudzeń, która drużyna jest lepsza. Kluczem do zwycięstwa była w tamtym spotkaniu defensywa, która w drugiej połowie kompletnie wybiła inowrocławian z rytmu. 17 punktów zdobył w tamtym spotkaniu Hawkins, a Gintaras Kadziulis dodał 16. W drużynie gospodarzy najlepszym koszykarzem okazał się Ted Scott, który rzucił 17 punktów, ale tylko dwa z nich zostały zdobyte w drugiej połowie spotkania.

Spotkanie zostanie rozegrane w Hali 100-lecia w Sopocie w niedzielę, 21 stycznia o godzinie 18.


Powiedzieli przed meczem:

Paweł Storożyński (skrzydłowy Sportino Inowrocław)

- Trefl to bardzo silna drużyna. Mają świetnego gracza podkoszowego - Sauliusa Kuzminskasa, oraz dobrego polskiego rozgrywającego, Iwo Kitzingera. Sam też znam dwóch koszykarzy tego zespołu - Pawła Malesę i Marcina Stefańskiego. Będziemy jednak walczyć o zwycięstwo. Chcemy to osiągnąć, aby przedłużyć nasze szanse na utrzymanie w lidze, ale i także po to, by pokazać naszym kibicom, że potrafimy dobrze grać, i przede wszystkim zwyciężać. Szkoda, że meczów do zakończenia rundy zasadniczej pozostało już tak mało. Czas nie jest naszym sprzymierzeńcem. Musimy zrobić jednak w nich wszystko, aby wygrać.


Marcin Stefański (Trefl Sopot)

- Zdajemy sobie sprawę z problemów Sportino, ale zagramy z taką samą koncentracją jak w innych meczach. Nie możemy sobie pozwolić na odpuszczanie, bo mogłoby się to na nas zemścić. Szczególnie teraz, w końcówce sezonu, liczy się każde zwycięstwo. Zależy nam na tym, aby uniknąć walki w rundzie pre-play-off i móc na spokojnie przygotowywać się do meczów o awans do półfinałów. Wygraliśmy trzy ostatnie mecze i wszystko zdaje się zmierzać w dobrym kierunku. W niedzielę zrobimy wszystko, aby podtrzymać dobrą passę.

EuroBasket 2025

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

91 zdjęć30.03.2025

Anwil Włocławek - Legia Warszawa

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych