1
Legia Warszawa
52pkt
2
King Szczecin
51pkt
3
WKS Śląsk Wrocław
50pkt
4
Energa Trefl Sopot
49pkt
5
Dziki Warszawa
48pkt
6
AMW Arka Gdynia
48pkt
7
Anwil Włocławek
47pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
46pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
46pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
46pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
45pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
42pkt
13
PGE Start Lublin
40pkt
14
Energa Czarni Słupsk
39pkt
15
Tauron GTK Gliwice
37pkt
16
Miasto Szkła Krosno
34pkt

Energa Czarni - PGE Turów: Słupszczanie bez pomysłu

Autor:
Energa Czarni - PGE Turów: Słupszczanie bez pomysłu
Przeczytasz w 3 minuty

W trzeciej kwarcie PGE Turów rozpoczął ucieczkę, która dała zgorzelczanom wygraną nad Energą Czarnymi 80:65.

Słupszczanie za wszelką scenę chcieli wykorzystać atut własnego parkietu, który po meczach w Zgorzelcu był po ich stronie, ale od początku w ich szeregi wkradło się zbyt wiele nerwów. Grający pod presją zawodnicy Turowa pokazali dużo więcej opanowania i pewności na boisku.

Chris Booker zdobył dla Czarnych pierwszy punkt w meczu, wyprowadzając swój zespół na jedyne prowadzenie w całym spotkaniu. Chwilę później świetnie broniący zgorzelczanie doskonale wykorzystywali niedoskonałości w tym elemencie gospodarzy, trafiając z czystych pozycji. W połowie pierwszej kwarty dwoma celnymi rzutami z dystansu pod rząd popisał się Damir Miljkovic, zapewniając swojej drużynie prowadzenie 12:1. Po przerwie na żądanie trenera Czarnych Gaspera Okrona słupszczanie wyszli na parkiet odmienieni i tym razem oni zaliczyli 8-punktową serię i a spotkanie się wyrównało

Na boisku już w pierwszej części meczu pojawił się Mantas Cesnauskis, który doznał kontuzji w pierwszym spotkaniu w Zgorzelcu. Rekonwalescent szybko popełnił trzy faule i było wiadomo, że tego dnia nie będzie w stanie wesprzeć kolegów wieloma minutami spędzonymi w grze. W drugiej kwarcie było jeszcze więcej twardej gry w obronie ze strony obu ekip, co spowodowało, że na koniec pierwszej połowy był remis po 35.

Po przerwie i wyrównanym początku trzeciej kwarty, przy stanie 40:40, sygnał do ataku Turowa dał Tyus Edney. Amerykanin trafił dwa rzuty z półdystansu oraz rozpędził dwa kontrataki, wykończone przez Chrisa Danielsa. – Przy tym remisie myśleliśmy, że jesteśmy gotowi wygrać, ale popełniliśmy zbyt dużo błędów. Goście zbyt łatwo zdobyli tyle punktów i nie powinniśmy na to pozwolić, szczególnie w takim meczu, w którym liczy się każdy detal. Turów był po prostu lepszym zespołem przez ostatni kwadrans gry – wyjaśniał Gasper Okorn, trener Czarnych. Osiem punktów z rzędu gości zapewniło im bezpieczną przewagę, której słupszczanie, mimo wielu prób, nie zdołali już zniwelować.

Swoje strzeleckie umiejętności chciał potwierdzić Demetric Bennett, ale był świetnie powstrzymywany przez Krzysztofa Roszyka. – Dzięki dobrej obronie udało się wyłączyć z gry Bennetta, który zdobył tylko cztery punkty, a jest on kluczowym graczem Czarnych – wyjaśniał Bartosz Bochno, obrońca Turowa. Wprowadzony w trakcie nieudanej pogoni na boisko Cesnauskis również oddawał mnóstwo rzutów, ale jego skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. – Czarni mieli dziś po prostu słaby mecz w ataku, nie weszło im wiele dość prostych rzutów. Staraliśmy się bronić zespołowo i 65 punktów zdobytych przez naszych przeciwników jest najlepszym dowodem na to, że nam się to udało – mówił Roszyk.

Trzy minuty przed końcem trzeciej kwarty, przy coraz wyraźniejszym prowadzeniu zgorzelczan, w Hali Gryfi miała miejsce awaria tablicy wyników. Wprowadziło to sporo zamieszania w szeregach obu ekip i spowodowało przymusową przerwę w grze, ale goście nie dali się wybić z rytmu i przed ostatnią częścią spotkania wygrywali różnicą ośmiu punktów.

Początek czwartej kwarty należał znów do gości, którzy po trójkach Bailey\'a i Witki wypracowali sobie 14-punktowe prowadzenie. To ustawiło grę w ostatnich minutach, bo Energa Czarni nie mieli pomysłu na powstrzymanie ataków i rozbijanie obrony rywali. W połowie ostatniej części meczu swój piąty faul popełnił Burks, a tylko minutę pograł zastępujący go Cesnauskis, który podzielił los kolegi. Przewaga gości wzrosła do około dwudziestu punktów, a słupszczanie pozbawieni rozgrywających mogli już myśleć o tym, jak pokonać zgorzelczan w kolejnym spotkaniu. Turów dzięki zwycięstwu w Słupsku prowadzi w całej rywalizacji 2:1 i odzyskał przewagę własnego parkietu. – Źle zaczęliśmy mecz, źle zaczęliśmy też jego drugą połowę. Musimy wyeliminować te błędy i zrobimy wszystko, by w niedzielę doprowadzić do remisu w tej serii – zapowiedział Bojan Bakić, rzucający Czarnych.

4F

Najnowsze aktualności

KFC zostaje sponsorem Polskiej Ligi Koszykówki

20.05.2026

KFC zostaje sponsorem Polskiej Ligi Koszykówki

Przedstawiciele Polskiej Ligi Koszykówki oraz KFC Polska spotkali się na konferencji prasowej we Wrocławiu, aby ogłosić wspólne plany na najbliższy sezon. W trakcie spotkania została oficjalnie podpisana umowa sponsorska na sezon 2026/2027, a przedstawiciele obu stron opowiedzieli o wizji współpracy i pomysłach na działania promujące koszykówkę w Polsce. Rodzimy basket zyskuje na popularności, a współpraca z KFC otwiera nowe możliwości dotarcia do młodych osób.   

Mantas Cesnauskis: Barbitch to kluczowa postać

20.05.2026

Mantas Cesnauskis: Barbitch to kluczowa postać

- Milan Barbitch to zawodnik, który w najtrudniejszych momentach potrafi posłać świetne podanie, samemu zdobyć punkty, zaliczyć przechwyt czy zebrać piłkę. Jest dla nas jedną z kluczowych postaci, a jego wcześniejsza nieobecność bardzo drogo nas kosztowała. Uważam, że gdyby grał od samego początku tej serii, to my byśmy teraz w niej prowadzili - mówi Mantas Cesnauskis, trener AMW Arki Gdynia.

MKS - Legia (3): Dąbrowianie walczą dalej!

19.05.2026

MKS - Legia (3): Dąbrowianie walczą dalej!

Co za emocje w trzecim meczu ćwierćfinału play-off ORLEN Basket Ligi w Dąbrowie Górniczej! MKS pokonał Legię Warszawa 92:91 i przegrywa już tylko 1-2 w serii. Mecz nr 4 w czwartek o godz. 18:00.

Dziki - Energa Trefl (3): Ekipa z Warszawy blisko półfinału!

19.05.2026

Dziki - Energa Trefl (3): Ekipa z Warszawy blisko półfinału!

Energa Trefl Sopot postraszył w końcówce, ale ostatecznie Dziki Warszawa wygrały 86:78 i dzięki temu prowadzą 2-1 w ćwierćfinale play-off ORLEN Basket Ligi. Mecz nr 4 w czwartek o godz. 20:15.

Najbardziej medialne kluby kwietnia

19.05.2026

Najbardziej medialne kluby kwietnia

Dziki Warszawa, WKS Śląsk Wrocław, Legia Warszawa - to trzy najbardziej medialne kluby ORLEN Basket Ligi w kwietniu według wskaźnika AVE.

Więcej aktualności

Najnowsze multimedia

96 zdjęć19.05.2026

AMW Arka Gdynia - WKS Śląsk Wrocław (3)

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych