1
Legia Warszawa
52pkt
2
King Szczecin
51pkt
3
WKS Śląsk Wrocław
50pkt
4
Energa Trefl Sopot
49pkt
5
Dziki Warszawa
48pkt
6
AMW Arka Gdynia
48pkt
7
Anwil Włocławek
47pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
46pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
46pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
46pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
45pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
42pkt
13
PGE Start Lublin
40pkt
14
Energa Czarni Słupsk
39pkt
15
Tauron GTK Gliwice
37pkt
16
Miasto Szkła Krosno
34pkt

Sportino - Polpharma: Niepotrzebne nerwy

Autor:
Sportino - Polpharma: Niepotrzebne nerwy
Przeczytasz w 3 minuty

Polpharma po nerwowej końcówce wygrała w Inowrocławiu ze Sportino 76:74.

W tym sezonie, Sportino, to obok Polonii Gaz Ziemny Warszawa, grający chyba najbardziej nerwowe końcówki zespół na własnym terenie. Potwierdzeniem tego jest mecz przeciwko Polpharmie Starogard Gdański, w którym losy końcowego zwycięstwa ważyły się do ostatnich sekund.

Spotkanie z rewelacyjnie spisującą się w bieżących rozgrywkach Polpharmą, inowrocławianie rozpoczęli jednak bardzo źle. Niedokładne podania, rzuty oddawane z zupełnie nieprzygotowanych pozycji oraz absolutny brak pomysłu na rozgrywanie akcji w ataku spowodowały, że po pięciu minutach przegrywali 4:15. Aleksander Krutikow, szkoleniowiec inowrocławian, zapewne niezbyt przygotowany na taki obrót wydarzeń, w poszukiwaniu optymalnego rozwiązania, zaczął rotować składem. Już w pierwszej kwarcie skorzystał z dziesięciu graczy, nie wypuszczając na parkiet jedynie dochodzącego do formy po kontuzji Łukasz Wichniarza oraz Dawida Witosa, który nie może w ostatnim czasie przekonać do siebie białoruskiego szkoleniowca, przez co rzadko jest desygnowany do gry. – Początek w naszym wykonaniu był bardzo słaby. Nie realizowaliśmy wytyczonych przed meczem założeń – ocenił Krutikow.

Przebudzenie inowrocławian nastąpiło pod koniec pierwszej kwarty. Wówczas, kilka celnych rzutów, czasem oddawanych w dość ekwilibrystycznych sytuacjach sprawiło, że strata do rywala stopniała do czterech punktów. Na odpowiedź Polpharmy nie trzeba było długo czekać. Skuteczna gra pod koszem i z półdystansu, w której prym wiedli Paweł Kowalczuk i Wojciech Żurawski, przyniosła dobry skutek. Starogardzianie stopniowo powiększali przewagę i po dwudziestu minutach wynoszącą piętnaście punktów. Gospodarze często rzucali za trzy, jednak i z tym elementem mieli ogromne problemy, pudłując w pierwszej połowie aż dwanaście razy, trafiając zaledwie… jeden rzut – Mecz przebiegał praktycznie pod nasze dyktando. W miarę solidnie, pod nieobecność podstawowego środkowego Erica Colemana, prezentowaliśmy się też pod koszami. A to, przy dobrych, wysokich zawodnikach Sportino, takich jak Kyle Landry, Łukasz Obrzut, czy David Gomez, było niezmiernie trudne – powiedział Mariusz Karol, trener Polpharmy.

Zupełnie inaczej Sportino prezentowało się po przerwie. Ostra reprymenda w szatni najwyraźniej pomogła, bowiem tuż po niej, zespół trenera Krutikowa zaczął dobrze funkcjonować w defensywie. Kreowanie gry na swoje braki wziął Łukasz Żytko, który dzielnie wspierany przez Eddie’go Millera, należał do wiodących postaci w drugiej połowie. – Mimo dobrych w naszym wykonaniu drugich dwudziestu minutach, nie potrafiliśmy do końca odrobić strat z początku. Zdecydowanie na za dużo pozwalaliśmy rywalowi – tłumaczył Łukasz Obrzut.

Im bliżej było do końca, tym było coraz bardziej nerwowo. W końcu nie wytrzymał Michael Hicks, który w jednej z akcji, za uderzenie łokciem w twarz Michała Świderskiego, został ukarany przez sędziów przewinieniem dyskwalifikacyjnym. Ponadto, za pięć popełnionych fauli, boisko musieli opuścić też Ed Scott, Mujo Tuljković i Kowalczuk. Dramatyczna końcówka, w której co chwila zawodnicy obu ekip, po faulach rywali stawili na linii rzutów wolnych, skończyła się szczęśliwie dla Polpharmy. Siedem sekund przed końcem, przy stanie 74:76 piłkę po niecelnym, drugim osobistym Jacka Sulowskiego, otrzymał Ivars Timermanis. Przebiegł z nią kilka metrów i zmuszony był oddać rzutu z około dziewięciu metrów, na szczęście dla starogardzian – niecelny. – Jesteśmy bardzo zadowoleni ze zwycięstwa, które udało nam się odnieść na niesamowicie gorącym terenie. Sportino postawiło naprawdę twarde warunki, zwłaszcza pod koniec – podsumował Paweł Kowalczuk.

4F

Najnowsze aktualności

Orlen Zastal - King (3): Zielonogórzanie bliżej awansu!

18.05.2026

Orlen Zastal - King (3): Zielonogórzanie bliżej awansu!

Orlen Zastal bliżej awansu do półfinału ORLEN Basket Ligi! Zielonogórzanie wygrali we własnej hali z Kingiem Szczecin 84:70 i prowadzą w serii play-off 2-1. Mecz nr 4 w środę o godz. 20:15. 

AMW Arka - WKS Śląsk (3): Gdynianie przedłużają serię!

18.05.2026

AMW Arka - WKS Śląsk (3): Gdynianie przedłużają serię!

AMW Arka pokazała wielką ambicję! Gdynianie pokonali WKS Śląsk Wrocław 86:75 i tym samym przedłużyli serię ćwierćfinałową play-off ORLEN Basket Ligi! Mecz nr 4 już w środę o godz. 18:00.

Transmisja: AMW Arka - WKS Śląsk

18.05.2026

Transmisja: AMW Arka - WKS Śląsk

O godz. 18:00 rusza transmisja trzeciego meczu ćwierćfinałowego play-off ORLEN Basket Ligi AMW Arka Gdynia - WKS Śląsk Wrocław. Transmisja na YouTube, w Polsat Sport 2 i w Polsat Sport Extra 4.

Andrzej Mazurczak: Patrzymy na siebie

18.05.2026

Andrzej Mazurczak: Patrzymy na siebie

- Nie czuję się bohaterem. To jest play-off i każdy zawodnik musi być w pełni gotowy - niezależnie od tego, czy wchodzi na parkiet na minutę, czy gra przez 40 minut - aby dać z siebie wszystko. Chcieliśmy wygrać w Szczecinie chociaż jeden mecz i zrobiliśmy to po niesamowitej walce - mówi Andrzej Mazurczak z Orlen Zastalu Zielona Góra.

Zmieniamy hale w play-off!

17.05.2026

Zmieniamy hale w play-off!

W ćwierćfinałach play-off ORLEN Basket Ligi pora na rewanże w halach drużyn niżej rozstawionych! Już wiemy, że w dwóch parach na pewno będą to po dwa spotkania! Transmisje w sportowych stacjach Polsatu oraz na YouTube.

Więcej aktualności

Najnowsze multimedia

98 zdjęć17.05.2026

Energa Trefl Sopot - Dziki Warszawa (2)

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych