AMW Arka - WKS Śląsk (4): Co za emocje! Będzie piąty mecz

Wielkie emocje w Gdyni! Ostatecznie AMW Arka pokonała po dogrywce WKS Śląsk Wrocław 86:84 i tym samym doprowadziła do remisu w ćwierćfinale play-off ORLEN Basket Ligi! Decydujące starcie w sobotę we Wrocławiu.
Błażej Kulikowski i Jakub Nizioł weszli w to spotkanie dwiema trójkami. Szybko do remisu doprowadził Jakub Garbacz. Później Wrocławianie przejmowali inicjatywę - dobrze prezentowali się Stefan Djordjević oraz Jakub Urbaniak, a przewaga wynosiła już nawet 11 punktów. Straty lekko zmniejszyli jeszcze Luke Barrett i Milan Barbitch, ale po 10 minutach było 15:23. W drugiej kwarcie WKS Śląsk dość szybko ponownie uciekał nawet na 15 punktów dzięki akcji Kadre Graya. Teraz Gdynianom zdecydowanie trudniej przychodziło odrabianie strat, mimo że starali się to robić Ljubicić oraz Barbitch. Ostatecznie jednak pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 31:43.
Po przerwie ekipa trenera Mantasa Cesnauskisa zaczęła odrabiać straty. W końcu trafiła pierwszą trójkę (autorem był Jarosław Zyskowski), dzięki czemu przegrywała tylko pięcioma punktami. Wrocławianie z kolei z jednej strony kontrolowali wynik, ale z drugiej nie potrafili odskoczyć. Dzięki zagraniu Einarasa Tubutisa gospodarze zbliżyli się na trzy punkty. Po 30 minutach było 55:58. W czwartej kwarcie do remisu doprowadził Kresimir Ljubicić, a Michael Okauru dawał prowadzenie Gdynianom! Angel Nunez i Jakub Urbaniak zmieniali później sytuację, ale trzeba podkreślić, że mecz był teraz niezwykle wyrównany. Na 50 sekund przed końcem Luke Barrett doprowadził do kolejnego remisu. W ostatniej akcji bohaterem mógł zostać jeszcze Jakub Nizioł, ale nie trafił z trudnej pozycji. To oznaczało dogrywkę!
W dodatkowym czasie gry znowu oglądaliśmy wyrównaną rywalizację - toczyła się ona w rytmie “kosz za kosz”. W kluczowym momencie do kosza trafił jednak Milan Barbitch. WKS Śląsk miał jeszcze czas na odpowiedź. Trójkę trafił Angel Nunez, ale… po czasie! To oznaczało zwycięstwo AMW Arki 86:84! Jednocześnie - to remis w serii, decydujące starcie w sobotę we Wrocławiu.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Luke Barrett z 22 punktami i 5 zbiórkami. Jakub Nizioł zdobył dla gości 20 punktów, 6 zbiórek i 5 asyst.
- To był mecz play-offowy, na bardzo dobrym poziomie, z dużą dawką emocji. Niestety zabrakło nam 0,1 sekundy, aby być w półfinale. Wracamy do Wrocławia. Dzisiaj była duża walka, energia. Wierzymy, że Wrocławiu przyjdą nasi kibice, że będzie pełna hala. Z ich pomocą awansujemy - powiedział trener WKS Śląska Jacek Winnicki.
- Wielkie gratulacje dla całego zespołu. Wytrzymali to psychicznie i fizycznie. Nie było łatwo, bo nie weszliśmy w ten mecz odpowiednio. Swoim charakterem pokazali, że mogą wyciągnąć nawet bardzo ciężkie mecze. Bardzo dziękuję kibicom, dawno nie widziałem takiej atmosfery. To coś wspaniałego. To pokazuje, jak klub klub idzie do przodu. Mamy 2-2, otwarte karty. Musimy lepiej zacząć i grać swoją koszykówkę - powiedział trener AMW Arki Mantas Cesnauskis.


































