Legia - MKS (1): Mocny początek mistrzów!

Mistrzowie Polski zaczynają kolejny play-off ORLEN Basket Ligi od mocnego uderzenia! Legia Warszawa pewnie pokonała MKS Dąbrowa Górnicza 100:66. Mecz nr 2 w sobotę o godz. 15:00.
Goście na początku postawili się rywalom i po zagraniu EJ Montgomery’ego mieli cztery punkty przewagi. Akcje Shane’a Huntera i Carla Ponsara szybko zmieniały jednak sytuację. Do kolejnego remisu doprowadzał Jakub Musiał. Legia zanotowała serię 8:0, w której świetnie radzili sobie DJ Brewton oraz Race Thompson. Ostatecznie po niezwykle efektownym wsadzie Huntera po 10 minutach było 26:15. W drugiej kwarcie ekipa z Warszawy starała się utrzymywać tę przewagę. Z drugiej strony Martin Peterka i Dale Bonner sprawiali, że MKS nadal był w grze. Andrzej Pluta oraz Michał Kolenda trafiali z dystansu, przez co rywale nie do końca potrafili zagrozić Legii. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 48:34.
Po przerwie zespół trenera Heiko Rannuli nie zamierzał się zatrzymywać! Kolejne zagrania Carla Ponsara i Shane’a Huntera oznaczały nawet 19 punktów różnicy! Po chwili trójkę dokładał jeszcze Race Thompson. Teraz Dąbrowianie mieli ogromne problemy, aby nawiązać rywalizację. Ostatecznie dzięki trafieniom Jayvona Gravesa po 30 minutach było już 77:51. Czwarta kwarta niewiele zmieniała. Następna akcja wykończona przez DJ Brewtona sprawiała, że gospodarze mieli już 30 punktów przewagi. Ekipa trenera Artura Gronka nie była już w stanie odrobić tak dużych strat. Ostatecznie Legia wygrała aż 100:66.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Shane Hunter z 19 punktami, 5 zbiórkami i 3 asystami. Adrian Bogucki zdobył dla gości 10 punktów i 8 zbiórek.
- Jestem zadowolony z zaangażowania i energii moich zawodników przez 40 minut. Realizowaliśmy nasz plan meczowy, jeśli chodzi o defensywę, trafialiśmy też rzuty, dzieliliśmy się piłką. Nie można powiedzieć nic złego. Ale to był pierwszy mecz. Przejrzymy nasze małe błędy, wprowadzimy poprawki. Musimy być gotowi za dwa dni - powiedział trener Legii, Heiko Rannula.
- Gratulacje dla Legii, dla sztabu, dla każdego zawodnika, który wyszedł. Zagrali naprawdę bardzo dobre spotkanie. Zaryzykowaliśmy w tym meczu rzut za trzy. Myślę, że zostaliśmy ukarani wystarczająco mocno, żeby to zmienić - powiedział trener MKS, Artur Gronek.





































