Energa Trefl - Dziki (1): Pierwsze starcie dla gości!

Dziki wygrywają swój pierwszy mecz play-off ORLEN Basket Ligi w historii klubu! Zespół z Warszawy pokonał na wyjeździe Energa Trefla Sopot 107:92. Mecz nr 2 sobotę o godz. 20:15.
Obie ekipy na początku spotkania miały spore problemy ze skutecznością. Po późniejszym trafieniu Mindaugasa Kacinasa to gospodarze byli lepsi o pięć punktów. Straty odrabiał jednak Darnell Edge. Późniejsza trójka Tahlika Chaveza dawała już przewagę przyjezdnym! Rzutami z dystansu wymienili się następnie Grzegorz Kamiński i Grant Sherfield - po 10 minutach był remis po 23. W drugiej kwarcie Chavez dawał nawet czteropunktowe prowadzenie Dzikom. Paul Scruggs wraz z Kennym Goinsem robili wszystko, aby Sopocianie nadal byli blisko. Jednak po kolejnym rzucie Edge’a różnica wzrastała do siedmiu punktów. Ostatecznie po rzucie tego samego zawodnika pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:49.
Po przerwie Grant Sherfield oraz Kasper Suurorg odrabiali straty ekipy trenera Mikko Larkasa. Po trójce tego pierwszego zbliżyli się na cztery punkty. Szybko podobnymi rzutami odpowiedzieli jednak Grzegorz Kamiński oraz Ben Vander Plas. Dzięki późniejszej trójce Darnella Edge’a różnica wzrosła nawet do 13 punktów. Po 30 minutach było 65:76. Tahlik Chavez w czwartej kwarcie wrócił do trafiania, a po jego rzutach wolnych zespół trenera Marco Legovicha był już lepszy o 17 punktów. Energa Trefl starał się jeszcze walczyć, ale przewaga była już zbyt duża, nawet mimo starań Dylana Addae-Wusu oraz Paula Scruggsa. Ostatecznie Dziki zwyciężyły 107:92.
Najlepszym zawodnikiem gości był Darnell Edge z 23 punktami, 5 zbiórkami i 6 asystami. Dylan Addae-Wusu zdobył dla gospodarzy 19 punktów i 3 zbiórki.





































