Wyrównany mecz w Gliwicach dla Tasomix Rosiek Stali

Niezwykle zacięte spotkanie ORLEN Basket Ligi w Gliwicach! Ostatecznie Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. pokonała Tauron GTK Gliwice 76:73.
Lepiej w ten mecz weszli Ostrowianie, którzy po trafieniach Mareksa Mejerisa i Daniela Gołębiowskiego dość szybko mieli siedem punktów przewagi. Serią 11:0 odpowiedzieli na to gospodarze, którzy mogli liczyć na Michaela Oguine’a. Ante Brzović starał się jeszcze na to reagować, ale dzięki Jarredowi Godfreyowi po 10 minutach było 21:18. W drugiej kwarcie Tauron GTK miało pięć punktów przewagi po zagraniu Dominika Grudzińskiego, ale przyjezdni szybko na to odpowiadali. Dzięki kolejnej akcji Mejerisa ponownie wychodzili na prowadzenie. Spotkanie ciągle było bardzo wyrównane. Ostatecznie m. in. Luce Sakocie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 35:38.
Po przerwie zespół trenera Nebojsy Vidicia zanotował serię 9:0 i dość szybko po akcjach Wesa Gordona oraz KJ Jacksona znowu prowadził. Później sytuację znowu zmieniali Quan Jackson oraz Mareks Mejeris. Rywalizacja nadal była zacięta! Po następnych rzutach Luki Sakoty przyjezdni zdobywali przewagę. Po 30 minutach było 55:57. W czwartej kwarcie drużyna trenera Andrzeja Urbana uciekała dość szybko nawet na osiem punktów po wsadzie Daniela Gołębiowskiego. Gliwiczanie starali się gonić, ale w kluczowych momentach popełniali proste błędy. Dzięki trafieniu z dystansu DJ Lastera goście uciekali na dziewięć punktów. Tauron GTK walczyło do samego końca, w czym pomagali chociażby Gordon i Jackson. Po rzutach wolnych Piśli przegrywał tylko punktem! Do dogrywki mogli jeszcze doprowadzić Delaire oraz Jackson, ale nie trafiali, a to oznaczało zwycięstwo Tasomix Rosiek Stali 76:73.
Najlepszym strzelcem gości był Luka Sakota z 16 punktami i 3 zbiórkami. Kuba Piśla rzucił dla gospodarzy 19 punktów.









































