1
Energa Trefl Sopot
18pkt
2
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
17pkt
3
King Szczecin
17pkt
4
Legia Warszawa
16pkt
5
AMW Arka Gdynia
16pkt
6
WKS Śląsk Wrocław
15pkt
7
Zastal Zielona Góra
15pkt
8
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
14pkt
9
Anwil Włocławek
14pkt
10
Dziki Warszawa
14pkt
11
MKS Dąbrowa Górnicza
13pkt
12
Energa Czarni Słupsk
13pkt
13
PGE Start Lublin
12pkt
14
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
12pkt
15
Tauron GTK Gliwice
12pkt
16
Miasto Szkła Krosno
10pkt

Emocje w Dąbrowie Górniczej, MKS wygrywa!

Autor:
Emocje w Dąbrowie Górniczej, MKS wygrywa!
Przeczytasz w 2 minuty

Działo się w czwartkowym meczu ORLEN Basket Ligi w Dąbrowie Górniczej! MKS po niesamowitej końcówce pokonał Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 98:97.

Początek spotkania był bardzo wyrównany, chociaż to gospodarze częściej utrzymywali się na prowadzeniu. Po późniejszych akcjach Anthony’ego Robertsa i Damiana Kuliga jednak to ostrowianie zdobywali minimalną przewagę. David Hook i Szymon Ryżek dość szybko to  ponownie zmieniali, a po wsadzie Adama Łapety po 10 minutach było 24:21. W drugiej kwarcie dąbrowianie uciekali na siedem punktów po trójce Tylera Cheese’a. Goście ciągle starali się być blisko, w czym pomagali Tim Lambrecht i Paxson Wojcik. Po późniejszych rzutach wolnym Siim-Sandera Vene wracali nawet na prowadzenie! Dzięki kolejnej akcji wykończonej przez Kuliga Tasomix Rosiek Stal była już lepsza o 10 punktów. Straty zmniejszył jeszcze Aleksander Załucki, ale pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 45:53.

Cobe Williams i Szymon Ryżek starali się nawiązać rywalizację zaraz po przerwie. Na początku to nie wystarczało, ale później zespół trenera Jean-Denysa Chouleta zanotował serię 15:0 i po rzucie Raya Cowelsa wychodził na prowadzenie! Teraz to ostrowianie ponownie musieli odrabiać straty. Ostatecznie po kolejnym trafieniu Cowelsa po 30 minutach było 71:67. Następna trójka Amerykanina w czwartej kwarcie oznaczała osiem punktów przewagi dąbrowian. Przyjezdni krok po kroku zbliżali się - po trójkach Jalena Rileya i Siim-Sandera Vene był już remis! Estończyk po chwili dawał nawet przewagę. Końcówka była bardzo zacięta. Ważne rzuty wolne trafił Riley, a zespół trenera Andrzeja Urbana był na prowadzeniu. Na to trójką odpowiedział Cowels, co zupełnie zmieniało sytuację! W kolejnej akcji błąd kroków popełnił Riley. Ostatecznie MKS wygrał 98:97!

Najlepszym strzelcem gospodarzy był Cobe Williams z 24 punktami i 6 asystami. Siim-Sander Vene zdobył dla gości 26 punktów i 5 zbiórek. 

 

 

 

Sportowy ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

92 zdjęć8.12.2025

PGE Start Lublin - Dziki Warszawa

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych