1
Legia Warszawa
52pkt
2
King Szczecin
51pkt
3
WKS Śląsk Wrocław
50pkt
4
Energa Trefl Sopot
49pkt
5
Dziki Warszawa
48pkt
6
AMW Arka Gdynia
48pkt
7
Anwil Włocławek
47pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
46pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
46pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
46pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
45pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
42pkt
13
PGE Start Lublin
40pkt
14
Energa Czarni Słupsk
39pkt
15
Tauron GTK Gliwice
37pkt
16
Miasto Szkła Krosno
34pkt

Co za mecz! Start pokonał Trefla po dwóch dogrywkach

Autor:
Co za mecz! Start pokonał Trefla po dwóch dogrywkach
Przeczytasz w 2 minuty

Ogromne emocje w spotkaniu ORLEN Basket Ligi w Lublinie! Ostatecznie po dwóch dogrywkach Start pokonał mistrzów Polski - Trefl Sopot 122:121. 

CJ Williams był bardzo aktywny na początku spotkania i to dzięki niemu gospodarze byli na prowadzeniu. Po późniejszej akcji Tyrana De Lattibeaudiere’a uciekali na sześć punktów. później z dystansu trafiał też debiutujący Tevin Brown i nawet kolejne akcje Jakuba Schenka nie wystarczały do odrabiania strat. Po 10 minutach było 21:16. Lepiej w drugą kwartę weszli przyjezdni, którzy dzięki Nickowi Johnsonowi odrobili straty i zdobywali przewagę. Start później zareagował na to serią 8:0, dzięki czemu ponownie przejął inicjatywę. Jarosław Zyskowski i Aaron Best sprawiali, że sopocianie ciągle byli jednak bardzo blisko. Kolejne zagrania Johnsona sprawiały, że Trefl wracał na prowadzenie. Ostatecznie po rzutach wolnych Filipa Puta pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:42. 

Trafienia z dystansu CJ Williamsa i Ousmane Drame na początku trzeciej kwarty pozwalały ekipie trenera Wojciecha Kamińskiego na utrzymywanie przewagi. Po chwili do remisu doprowadził jednak Jarosław Zyskowski, a prowadzenie gościom dawał Aaron Best. Dzięki późniejszym akcjom Geoffreya Groselle’a różnica wzrosła do ośmiu punktów. Trójki Jakuba Karolaka w tym momencie nie wystarczały. Po podobnym trafieniu Nicka Johnsona po 30 minutach było 70:77. W kolejnej części meczu Start zbliżył się nawet na dwa punkty po akcji Courtneya Rameya, ale przyjezdni błyskawicznie odpowiadali rzutami Zyskowskiego. W końcówce ekipa trenera Żana Tabaka skupiła się na kontrolowaniu wyniku. Lublinianie zbliżali się jednak nawet na dwa punkty po trafieniu Rameya. Po chwili do remisu doprowadził Williams, a po błyskawicznym przechwycie rzut na zwycięstwo miał Ramey. Nie trafił, a to oznaczało dogrywkę!

Dodatkowy czas gry przyjezdni rozpoczęli od małej serii 0:5, co stawiało ich w lepszej sytuacji. Po późniejszych trafieniach Rameya i Drame ponownie był jednak remis. Kolejne rzuty wolne Rameya oznaczały nawet trzy punkty przewagi lublinian na 7 sekund przed końcem! Do kolejnego wyrównania doprowadził jednak Zyskowski, a to oznaczało drugą dogrywkę! W niej niezwykle ważne trójki trafiali Williams i Karolak. Kluczowa akcja należała jednak do Rameya, który znowu dawał przewagę gospodarzom. Witliński mógł zostać bohaterem Trefla, ale nie trafił, a to oznaczało zwycięstwo Startu 122:121!

Najlepszym strzelcem gospodarzy był CJ Williams z 29 punktami. Jarosław Zyskowski zdobył dla gości 32 punkty i 5 zbiórek. 

- Była wiara. Nie poddaliśmy się do ostatniej akcji. W końcówce 4. kwarty przegrywaliśmy kilkoma punktami, ale zniwelowaliśmy przewagę i doprowadziliśmy do jednej dogrywki, a po chwili do drugiej. Koniec końców, udało się nam wygrać - powiedział po meczu Jakub Karolak.

 

 

4F

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

96 zdjęć1.06.2026

Orlen Zastal Zielona Góra - AMW Arka Gdynia (3)

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych