1
WKS Śląsk Wrocław
24pkt
2
AMW Arka Gdynia
24pkt
3
Energa Trefl Sopot
23pkt
4
Legia Warszawa
23pkt
5
King Szczecin
23pkt
6
Anwil Włocławek
22pkt
7
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
22pkt
8
Zastal Zielona Góra
22pkt
9
Dziki Warszawa
22pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
21pkt
11
MKS Dąbrowa Górnicza
20pkt
12
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
20pkt
13
PGE Start Lublin
19pkt
14
Energa Czarni Słupsk
18pkt
15
Tauron GTK Gliwice
17pkt
16
Miasto Szkła Krosno
16pkt

Co za mecz! Start pokonał Trefla po dwóch dogrywkach

Autor:
Co za mecz! Start pokonał Trefla po dwóch dogrywkach
Przeczytasz w 2 minuty

Ogromne emocje w spotkaniu ORLEN Basket Ligi w Lublinie! Ostatecznie po dwóch dogrywkach Start pokonał mistrzów Polski - Trefl Sopot 122:121. 

CJ Williams był bardzo aktywny na początku spotkania i to dzięki niemu gospodarze byli na prowadzeniu. Po późniejszej akcji Tyrana De Lattibeaudiere’a uciekali na sześć punktów. później z dystansu trafiał też debiutujący Tevin Brown i nawet kolejne akcje Jakuba Schenka nie wystarczały do odrabiania strat. Po 10 minutach było 21:16. Lepiej w drugą kwartę weszli przyjezdni, którzy dzięki Nickowi Johnsonowi odrobili straty i zdobywali przewagę. Start później zareagował na to serią 8:0, dzięki czemu ponownie przejął inicjatywę. Jarosław Zyskowski i Aaron Best sprawiali, że sopocianie ciągle byli jednak bardzo blisko. Kolejne zagrania Johnsona sprawiały, że Trefl wracał na prowadzenie. Ostatecznie po rzutach wolnych Filipa Puta pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:42. 

Trafienia z dystansu CJ Williamsa i Ousmane Drame na początku trzeciej kwarty pozwalały ekipie trenera Wojciecha Kamińskiego na utrzymywanie przewagi. Po chwili do remisu doprowadził jednak Jarosław Zyskowski, a prowadzenie gościom dawał Aaron Best. Dzięki późniejszym akcjom Geoffreya Groselle’a różnica wzrosła do ośmiu punktów. Trójki Jakuba Karolaka w tym momencie nie wystarczały. Po podobnym trafieniu Nicka Johnsona po 30 minutach było 70:77. W kolejnej części meczu Start zbliżył się nawet na dwa punkty po akcji Courtneya Rameya, ale przyjezdni błyskawicznie odpowiadali rzutami Zyskowskiego. W końcówce ekipa trenera Żana Tabaka skupiła się na kontrolowaniu wyniku. Lublinianie zbliżali się jednak nawet na dwa punkty po trafieniu Rameya. Po chwili do remisu doprowadził Williams, a po błyskawicznym przechwycie rzut na zwycięstwo miał Ramey. Nie trafił, a to oznaczało dogrywkę!

Dodatkowy czas gry przyjezdni rozpoczęli od małej serii 0:5, co stawiało ich w lepszej sytuacji. Po późniejszych trafieniach Rameya i Drame ponownie był jednak remis. Kolejne rzuty wolne Rameya oznaczały nawet trzy punkty przewagi lublinian na 7 sekund przed końcem! Do kolejnego wyrównania doprowadził jednak Zyskowski, a to oznaczało drugą dogrywkę! W niej niezwykle ważne trójki trafiali Williams i Karolak. Kluczowa akcja należała jednak do Rameya, który znowu dawał przewagę gospodarzom. Witliński mógł zostać bohaterem Trefla, ale nie trafił, a to oznaczało zwycięstwo Startu 122:121!

Najlepszym strzelcem gospodarzy był CJ Williams z 29 punktami. Jarosław Zyskowski zdobył dla gości 32 punkty i 5 zbiórek. 

- Była wiara. Nie poddaliśmy się do ostatniej akcji. W końcówce 4. kwarty przegrywaliśmy kilkoma punktami, ale zniwelowaliśmy przewagę i doprowadziliśmy do jednej dogrywki, a po chwili do drugiej. Koniec końców, udało się nam wygrać - powiedział po meczu Jakub Karolak.

 

 

4f - pzkosz

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

95 zdjęć4.01.2026

Anwil Włocławek - Dziki Warszawa

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych