1
King Szczecin
42pkt
2
WKS Śląsk Wrocław
40pkt
3
Legia Warszawa
40pkt
4
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
39pkt
5
Dziki Warszawa
39pkt
6
AMW Arka Gdynia
39pkt
7
MKS Dąbrowa Górnicza
39pkt
8
Energa Trefl Sopot
39pkt
9
ORLEN Zastal Zielona Góra
38pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
38pkt
11
Anwil Włocławek
36pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
34pkt
13
Energa Czarni Słupsk
33pkt
14
PGE Start Lublin
33pkt
15
Tauron GTK Gliwice
30pkt
16
Miasto Szkła Krosno
29pkt

Jarosław Zyskowski: Dobry sprawdzian

Autor:
Jarosław Zyskowski: Dobry sprawdzian
Przeczytasz w 3 minuty

- Skorzystamy z tych koszykarzy, których aktualnie mamy. Na dzień dzisiejszy jest ich sześciu, może siedmiu, ale nie wolno nam się załamywać. I dopóki będziemy mieli siły, to na pewno podejmiemy walkę- mówi przed meczami Pucharu Polski szkoleniowiec Ery Śląska, Jarosław Zyskowski.


Michał Hernes: Jaki cel stawia sobie Śląsk Wrocław przed spotkaniami Pucharu Polski?

Jarosław Zyskowski: Jedziemy tam po to, żeby wygrać. Będziemy grali na ciężkim terenie z bardzo wymagającym przeciwnikiem, jakim jest Polpharma Starogard Gdański, aczkolwiek nie możemy się załamywać. Myślę, że to dla nas bardzo dobry sprawdzian.

Należy go traktować w kategoriach sparingu?

- Niekoniecznie. Wiadomo, że to mecz pucharowy, więc o odpuszczaniu nie ma mowy. Puchary żądzą się własnymi prawami...

Śląsk broni tytułu...

- Dokładnie. Bez wątpienia zrobimy wszystko, by pomimo pewnych problemów personalnych trapiących od jakiegoś czasu nasz zespół odnosić zwycięstwa.

W systemie pucharowym siłą rzeczy przy całej serii meczów z dnia na dzień trzeba będzie grać szerokim składem. Jak to będzie wyglądało w przypadku Śląska?

- Skorzystamy z tych koszykarzy, których aktualnie mamy. Na dzień dzisiejszy jest ich sześciu, może siedmiu, ale nie wolno nam się załamywać. I dopóki będziemy mieli siły, to na pewno podejmiemy walkę.

Ostatnio na testach w klubie przebywa kilku Amerykanów, a jak wiadomo w jednym meczu może ich wystąpić tylko trójka... Kto dostanie szanse?

- Zobaczymy. Na to wszystko składa się wiele czynników. W środę we Wrocławiu ma się pojawić Ron Johnson, żegnamy się zaś z Byfieldem. Reszta decyzji zapadnie po obejrzeniu Johnsona.

Jak Pan oceni to, co zaprezentowali dotychczas Byfield i Orr?

- Ten pierwszy to niski zawodnik grający na pozycji rozgrywającego. W ostatnim spotkaniu dostał kilka minut. W tym czasie ani nam nie pomógł, ani nie zaszkodził. Drugi jest wysokim graczem, ma 210 centymetrów wzrostu i niesamowity wyskok...

Lubi także rzucać za trzy punkty...

- Tak i to będzie pewna niespodzianka. Jego kolejny atut to szybkość, no i kibice powinni zobaczyć kilka efektownych bloków w jego wykonaniu.

Wracając do Polpharmy. Ta drużyna nie należy do łatwych rywali...

- Zgadza się. Uważam, że to bardzo dobrze poukładany zespół. Trener Szczubiał robi tam naprawdę dobrą robotę. Mają trzech świetnych Amerykanów plus mocny, sprawdzony polski trzon. Nieprzypadkowo zajmują wysokie miejsce w tabeli Dominet Basket Ligi.

Ma Pan jakiś pomysł za zatrzymanie przede wszystkim graczy amerykańskich?

- Będziemy próbować różnych nowych elementów w obronie i zobaczymy, jak to będzie działało. W szczególności chciałbym wyróżnić Jerry’ego Johnsona. To znakomity koszykarz.

Szkoda, że nie ma go w Śląsku...

- To inny temat, ale wyłączenie go z gry jest jednym z naszych priorytetów. Zespoły, z którymi w najbliższym czasie zmierzymy się w lidze też mają w swoich szeregach dobrych, niskich zawodników. Jak już mówiłem, to dla nas dobry sprawdzian.

Sportowy ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

91 zdjęć25.03.2026

Górnik Zamek Książ Wałbrzych - AMW Arka Gdynia

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych