1
Anwil Włocławek
41pkt
2
Trefl Sopot
39pkt
3
King Szczecin
37pkt
4
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
37pkt
5
PGE Start Lublin
37pkt
6
Legia Warszawa
37pkt
7
Energa Icon Sea Czarni Słupsk
36pkt
8
WKS Śląsk Wrocław
35pkt
9
Arriva Polski Cukier Toruń
34pkt
10
Dziki Warszawa
34pkt
11
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
32pkt
12
AMW Arka Gdynia
31pkt
13
PGE Spójnia Stargard
31pkt
14
Tauron GTK Gliwice
31pkt
15
Orlen Zastal Zielona Góra
30pkt
16
MKS Dąbrowa Górnicza
30pkt

Bank BPS Basket - Energa Czarni: Nie odpuścili

Autor:
Bank BPS Basket - Energa Czarni: Nie odpuścili
Przeczytasz w 3 minuty

Zespół z Kwidzyna wyraźnie wygrał z Czarnymi 89:70 i doprowadził do remisu 1:1 w rywalizacji do dwóch zwycięstw.

Po sobotniej wygranej Czarnych, we wtorkowym spotkaniu presja leżała na obu zespołach. Basket walczył o szansę dalszej gry, słupszczanie byli już o krok od awansu do play offów. - Wiedzieliśmy, że musimy wygrać dwa razy, nie tylko raz. Przyjechaliśmy do Kwidzyna będąc skoncentrowanymi na tym celu – zapewniał po meczu Gasper Okorn, trener gości.

Drużyny od początku spotkania grały na zwiększonych obrotach. Basket stawiał agresywną i dynamiczną obronę od połowie boiska. To jednak nie przeszkadzało gościom w zdobywaniu punktów. Zespoły grały kosz za kosz, przez co wynik oscylował w granicach remisu.

Z emocjami znacznie gorzej radzili sobie zawodnicy Andreja Urlepa, gdyż w ciągu dziesięciu minut, aż dwaj z nich dopuścili się faulu niesportowego. Po niespełna trzech minutach gry gospodarze mieli na swoim koncie już pięć fauli, przy żadnym po stronie rywali. Słupszczanie jednak nie korzystali z tych prezentów, a na dodatek ich taktyka się rozsypała, gdy w Baskecie inicjatywę przejął Tony Weeden. Amerykanin w cztery minuty zdobył dla swojej drużyny 10 punktów. To dzięki niemu gospodarze objęli 10-punktowe prowadzenie, które Czarni zniwelowali dopiero pod koniec kwarty.

- Mecz zaczęliśmy dobrze, ale w drugiej kwarcie straciliśmy zupełnie kontrolę. Nie byliśmy w stanie zapanować nad agresywną grą Basketu – tłumaczył Okorn. – Byliśmy przygotowani na taką sytuację, ale zareagowaliśmy zupełnie źle – dodał słoweński szkoleniowiec Energi Czarnych.

Gdy zawodnicy wrócili na parkiet, gospodarze wyprowadzali szybkie, skuteczne ataki, a słupszczanom brakowało pomysłu nie tylko na przełamanie kwidzyńskiej obrony i zdobywanie punktów, ale także na postawienie szczelnej obrony pod swoim koszem. Dzięki niemocy przeciwnika Basket po czterech i pół minucie prowadził już 14 punktami 57:43. Wtedy o czas porosił Gasper Okorn. Wskazówki jakich udzielił swoim zawodnikom jednak nie przyniosły efektów. Gra Czarnych była coraz mniej poukładana, popełniali proste straty, których w tym meczu mieli aż 23 przy ośmiu Basketu.

- Jeśli tracimy 23 piłki, to takiego meczu nie da się wygrać –trafnie zauważył trener Słupska.

Kwidzynianie konsekwentnie grali swoją koszykówkę nie pozwalając rywalowi na zmniejszenie przewagi, która do końca trzeciej kwarty nie wynosiła mniej niż 15 punktów. - Trener dobrze nas przygotował do tego meczu. Ustawił nas na boisku tak, że każdy zawodnik wiedział, co ma grać i w którym miejscu być – mówił na konferencji pomeczowej Chris Garner, rozgrywający Basketu. – To była nasza gra i dzięki temu dzisiaj wygraliśmy. Czwarta kwarta była już tylko formalnością. Pomimo wysokiego prowadzenia kwidzynianie nie pozwolili sobie na rozluźnienie. Gospodarze dyktowali warunki i utrzymywali przewagę, która po trójce Garnera wyniosła nawet 21 punktów. Po tym rzucie za dwa trafił Paweł Leończyk, ustanawiając wynik wtorkowego spotkania 89:70.

- Przeanalizowaliśmy mecz w Słupsku, zauważyliśmy co zrobiliśmy źle. Staraliśmy się wyeliminować te błędy, dzięki czemu większość elementów zagraliśmy dzisiaj lepiej niż we wtorek – podsumowywał trener Andrej Urlep. – W piątek czeka nas trzeci, decydujący mecz. Niestety któraś z drużyn musi przegrać i odpaść, a szkoda, bo moim zdaniem obie drużyny zasługują na miejsce w pierwszej ósemce – dodał Urlep.

Sportowy ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

91 zdjęć30.03.2025

Anwil Włocławek - Legia Warszawa

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych