1
Legia Warszawa
0pkt
2
PGE Start Lublin
0pkt
3
Anwil Włocławek
0pkt
4
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
0pkt
5
WKS Śląsk Wrocław
0pkt
6
Energa Trefl Sopot
0pkt
7
AMW Arka Gdynia
0pkt
8
Zastal Zielona Góra
0pkt
9
King Szczecin
0pkt
10
MKS Dąbrowa Górnicza
0pkt
11
GTK Gliwice
0pkt
12
Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz
0pkt
13
Energa Czarni Słupsk
0pkt
14
Dziki Warszawa
0pkt
15
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
0pkt
16
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
0pkt

David Brembly: Każda minuta jak złoto

Autor:
David Brembly: Każda minuta jak złoto
Przeczytasz w 2 minuty

- Jestem niesamowicie szczęśliwy, iż po dwóch latach znów mogę robić to, co kocham. Każdą minutę, którą mam od trenera na boisku, traktuję z ogromnym szacunkiem i doceniam ją „jak złoto” - mówi David Brembly, koszykarz Tasomix Rosiek Stali Ostrów Wielkopolski.

David Brembly po 22 miesiącach przerwy wrócił do grania. Przez cały proces rekonwalescencji pozostawał optymistą, poszukując innych dróg szczęścia niż tylko koszykówka. Był reporterem, robił wywiady, tworzył campy. Teraz cieszy się z każdej sekundy spędzonej na parkiecie. Widać ogromną radość na jego twarzy, gdy może rywalizować z rywalami.

- Jestem niesamowicie szczęśliwy, iż po dwóch latach znów mogę robić to, co kocham. Trudno po takim czasie jest złapać rytm meczowy. To spore wyzwanie. Każdą minutę, którą dostaję od trenera na boisku, traktuję z ogromnym szacunkiem i doceniam ją „jak złoto” - mówi koszykarz.

W sobotę miał okazję wrócić do Sopotu. To nie był zwykły powrót. To był powrót sentymentalny, bo David na parkiet wybiegł w Hali Stulecia - miejscu, gdzie dla niego wszystko się zaczęło.

- Byłem bardzo zadowolony z faktu, że gramy w Hali Stulecia. Do tej hali czuję ogromny sentyment. To właśnie w tym obiekcie, przed wieloma laty, stawiałem swoje pierwsze kroki, dlatego każdy powrót w to miejsce jest dla mnie wyjątkowym i miłym przeżyciem. Na dodatek gra przeciwko byłej drużynie to źródło dodatkowej motywacji - zauważa koszykarz.

Brembly - po raz pierwszy od powrotu do grania - zaliczył mecz, w którym przekroczył eval na poziomie “10”. Miał 5 punktów, 7 zbiórek i asystę (eval - 11). Na parkiecie spędził 17 minut.

Tasomix Rosiek Stal kontrolowała wydarzenia na parkiecie. Jeszcze w trakcie czwartej kwarty goście mieli 14-punktową przewagę (77:63), ale nie potrafili jej dowieźć do samego końca. Energa Trefl - po rzucie Paula Scruggsa równo z końcową syreną - wygrał 88:86. Sopocianie w samej czwartej kwarcie trafili aż… 5 rzutów z dystansu (łącznie 29 punktów).

- Zagraliśmy całkiem niezłe spotkanie i ambitnie walczyliśmy o zwycięstwo do samego końca. Losy meczu ważyły się do ostatnich sekund, a o wygranej gospodarzy zadecydowały detale. Trudno jest wygrać z tak klasową drużyną jak Trefl Sopot, jeśli robi się 18 strat i oddaje rywalom aż 17 zbiórek w ataku. Mimo że prowadziliśmy przez większą część meczu, to właśnie te błędy ostatecznie kosztowały nas utratę zwycięstwa - mówi David Brembly.

Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski - mimo porażki w Sopocie - nadal pozostaje w grze o udział w fazie play-in ORLEN Basket Ligi. Ostrowianie muszą w ostatniej rundzie pokonać u siebie Górnik Zamek Książ Wałbrzych.

 

GZM

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

62 zdjęć25.06.2026

Gala OBL i OBLK, część 1

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych