Finał, mecz 4: Orlen Zastal doprowadza do kolejnego remisu!

Orlen Zastal pokazał zupełnie nową energię w poniedziałkowym meczu finałowym ORLEN Basket Ligi! Zielonogórzanie pokonali ostatecznie Legię Warszawa 85:73 i doprowadzili do remisu 2-2 w serii. Mecz nr 5 w środę o godz. 20:15 w stolicy.
Zielonogórzanie na początku starali się pokazać swój potencjał - głównie dzięki Conleyowi Garrisonowi mieli już siedem punktów przewagi! Za odrabianie strat szybko wzięli się m. in. Andrzej Pluta i Race Thompson. Andrzej Mazurczak wraz z Patrickiem Cartierem starali się opanować sytuację. M. in. dzięki Dwightowi Wilsonowi po 10 minutach było 23:17. W drugiej kwarcie obie ekipy nie mogły rozkręcić się w ataku. Jayvon Graves powoli zmniejszał różnicę, ale reagował na to Mazurczak. Po akcjach rozgrywającego gospodarze uciekali na osiem punktów, a po chwili trójkę dokładał Garrison! Teraz Legia miała swoje problemy - dzięki trafieniu z dystansu Mazurczaka pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 40:31.
Po przerwie zespół trenera Arkadiusza Miłoszewskiego nadal skupiał się na utrzymywaniu przewagi, a ważnym graczem był chociażby Dwight Wilson. Straty - do czterech punktów - rzutami z dystansu zmniejszali jeszcze DJ Brewton oraz Andrzej Pluta. Chavaughn Lewis i Patrick Cartier nie chcieli pozwolić na nic więcej! Ostatecznie dzięki rzutom wolnym Filipa Matczaka po 30 minutach było 61:47. Czwartą kwartę Zielonogórzanie rozpoczęli od małej serii 4:0 i dzięki temu byli już lepsi o 18 punktów! Pluta oraz Thompson nadal walczyli jednak o lepszy wynik zespołu trenera Heiko Rannuli. Dodatkowo, przyjezdni starali się też zaskoczyć obroną strefową. To wszystko nie wystarczało na rozpędzonych gospodarzy! Ostatecznie Orlen Zastal zwyciężył 85:73 i doprowadził do remisu w serii.
Najlepszym strzelcem gospodarzy był Andrzej Mazurczak z 21 punktami i 3 asystami. Carl Ponsar zdobył dla gości 17 punktów i 4 zbiórki.

































