Koszykarski klasyk dla Anwilu!

Anwil Włocławek nadal w bardzo dobrej formie! W koszykarskim klasyku ORLEN Basket Ligi pokonał w Hali Mistrzów WKS Śląsk Wrocław 96:83.
Spotkanie od początku było zacięte - chociaż goście potrafili wychodzić na prowadzenie po zagraniach Jakuba Urbaniaka. Zmieniali to Elvar Fridriksson i Shaq Buchanan. Obie drużyny grały szybko i ofensywnie, co podobało się kibicom w Hali Mistrzów. Niezwykle aktywny był przede wszystkim Buchanan - tylko w pierwszej kwarcie rzucił aż 17 punktów! Ostatecznie po 10 minutach było 33:27. W drugiej części gry Jarvis Williams oraz Kyrell Luc zbliżali WKS Śląsk ponownie na dwa punkty. Trochę spokoju gospodarzom dawał jednak Fridriksson. Wrocławianie cały czas byli bardzo blisko, w czym pomagali chociażby Urbaniak i Nizioł. Anwil w pewnym momencie zatrzymał się w ataku, a trafienie z dystansu Kadre Graya dało prowadzenie przyjezdnym. Ostatecznie po trójce Michała Michalaka pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 50:49.
Zaraz po przerwie rzuty z dystansu trafiał też Elvar Fridriksson, znowu pozwalając swojej ekipie na odskoczenie. Po późniejszej akcji Tylera Wahla różnica wynosiła 10 punktów. Stefan Djordjević i Kadre Gray starali się po raz kolejny odrabiać straty. Po akcji 2+1 Kyrella Luca zespół trenera Ainarsa Bagatskisa zbliżył się na cztery punkty. Ostatecznie jednak po wsadzie Shaqa Buchanana po 30 minutach było 73:67. W czwartej kwarcie Gray oraz Luc ciągle utrzymywali gości w grze. Ważnym graczem był jednak teraz Michał Michalak - po jego trójce ekipa trenera Ronena Ginzburga miała 11 punktów przewagi. Tego już rywale nie potrafili odrobić. Anwil już do końca kontrolował wydarzenia na parkiecie i zwyciężył 96:83.
Najlepszym strzelcem gospodarzy był Shaq Buchanan z 27 punktami. Kadre Gray zdobył dla gości 19 punktów i 6 asyst.









































