Udana pogoń Energa Trefla!

Energa Trefl Sopot przez większość meczu musiał gonić wynik, ale ostatecznie pokonał po dogrywce PGE Start Lublin 103:97 w 26. kolejce ORLEN Basket Ligi.
Na początku spotkania bardzo aktywny był Mikołaj Witliński i to głównie dzięki niemu gospodarze mieli małą przewagę. Później sytuację zmieniali jednak Courtney Ramey oraz Liam O’Reilly. Po akcji wykończonej przez Jordana Wrighta Lublinianie uciekali nawet na 12 punktów! To nie był koniec - kolejne zagranie Amerykanina oznaczało 17 punktów różnicy. Po 10 minutach było 12:26. O’Reilly był nie do zatrzymania także na początku kolejnej kwarty, przez co przyjezdni utrzymywali wysoką przewagę. Grant Sherfield i Dylan Addae-Wusu w odpowiedzi trafiali z dystansu, co pozwalało Sopocianom na nawiązanie rywalizacji. Z drugiej strony swoje akcje dokładali Quincy Ford oraz Michał Krasuski. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 38:47.
Po przerwie Mindaugas Kacinas i Mikołaj Witliński zbliżyli ekipę trenera Mikko Larkasa na zaledwie pięć punktów. Jordan Wright wraz z Quincym Fordem utrzymywali jednak przyjezdnych na prowadzeniu. Po kolejnym trafieniu tego drugiego różnica znowu wynosiła aż 15 punktów. Straty zmniejszyli jeszcze Szymon Zapała oraz Mindaugas Kacinas. Po 30 minutach było 57:66. W czwartej kwarcie po kolejnej trójce Litwina gospodarze zbliżali się na zaledwie dwa punkty. Później do remisu doprowadził Paul Scruggs, a prowadzenie dawał Witliński. Teraz to Sopocianie mieli inicjatywę w ofensywie, chociaż ekipa trenera Wojciecha Kamińskiego nie zamierzała się poddawać. Na minutę przed końcem do remisu doprowadził Wright. Bohaterem mógł zostać Scruggs, ale nie trafił do kosza. To oznaczało dogrywkę!
W dodatkowym czasie gry goście potrafili wychodzić na prowadzenie, chociażby po trójce Connera Frankampa. Sytuację znowu zmieniali Scruggs oraz Kacinas. Ważny rzut z dystansu dołożył także Suurorg. Ostatecznie Energa Trefl zwyciężył 103:97.
Najlepszym strzelcem gospodarzy był Paul Scruggs z 23 punktami i 6 asystami. Jordan Wright zdobył dla gości 25 punktów i 8 zbiórek.









































