Orlen Zastal lepszy od Energa Czarnych

Orlen Zastal Zielona Góra zagrał świetnie głównie w trzeciej kwarcie i dzięki temu pokonał we własnej hali Energa Czarnych Słupsk 96:80 w pierwszym meczu 25. kolejki ORLEN Basket Ligi.
Po wyrównanym początku, to gospodarze zaczęli przejmować inicjatywę. Dzięki zagraniu 2+1 Conleya Garrisona uciekali na pięć punktów. Z drugiej strony bardzo dobrze prezentował się Michał Nowakowski, który pozwalał Słupszczanom na utrzymanie w grze. Po akcji 2+1 Sama Hinesa wychodzili już na prowadzenie! Ostatecznie dzięki zagraniu Dominika Wilczka po 10 minutach było 22:23. Drugą kwartę Orlen Zastal rozpoczął od małej serii 5:0, ale… mecz nadal był zacięty. Po kolejnej trójce Nowakowskiego przyjezdni odzyskiwali prowadzenie. Żadna z ekip nie potrafiła jednak zbudować jakiejś znaczącej różnicy. Pierwsza połowa była ostatecznia lepsza dla Energi Czarnych - 39:40 po rzucie Jordena Duffy’ego.
Po przerwie zespół trenera Arkadiusza Miłoszewskiego znowu zanotował małą serię 6:0 - i po trójce Conleya Garrisona był lepszy o pięć punktów. Późniejsza trójka Chavaughna Lewisa oznaczała dziewięć punktów różnicy. Sytuację starał się jeszcze zmieniać Dominik Wilczek, ale to było zdecydowanie za mało. Dzięki trafieniu Jayvona Maughmera gospodarze uciekali nawet na 14 punktów. Po 30 minutach było 72:58. W czwartej kwarcie ekipa trenera Ivicy Skelina nie zamierzał się poddawać - po kolejnych trafieniach Tima Lambrechta i Jakuba Parzeńskiego zmniejszyła straty o połowę. Andrzej Mazurczak oraz Chavaughn Lewis dość szybko wzięli sprawy w swoje ręce i uspokoili sytuację Zielonogórzan. Ostatecznie Orlen Zastal wygrał pewnie - 96:80.
Najlepszym strzelcem gospodarzy był Conley Garrison z 23 punktami, 5 zbiórkami i 3 asystami. Sam Hines zdobył 12 punktów i 3 zbiórki.









































