Jakub Szumert: “Job is not finished”

- Nie myślę na razie o grze w NCAA. Teraz jestem w Zielonej Górze i chcę tu zdobyć medal. Reszta jeszcze przyjdzie. Jesteśmy coraz bliżej, zrobiliśmy jeden krok w stronę finału na terenie AMW Arki, ale jak to się mówi po angielsku: job is not finished - mówi Jakub Szumert, zawodnik Orlen Zastalu Zielona Góra.
Karol Wasiek: Kolejny twój świetny mecz w barwach Orlen Zastalu w Gdyni. W lutowym spotkaniu było to 27 punktów, a we wtorek - 20. Chyba lubisz tutaj grać.
Jakub Szumert, zawodnik Orlen Zastalu Zielona Góra: Tak, ja tutaj czuję się bardzo dobrze, znam wiele osób, które są mi przyjazne. Cieszę się też, że Arka jako klub odbudowała się. Proszę zobaczyć, jak dużo kibiców przyszło na wtorkowy mecz. To na pewno super dla gdyńskiego klubu, ale jednak jestem po stronie drużyny z Zielonej Góry i cieszę się, że prowadzimy w serii 1:0. Narzuciliśmy swoje tempo. Biegaliśmy, szczególnie w pierwszej połowie i przez to zbudowaliśmy przewagę. Myślę, że taka gra mogła się podobać.
To był twój pierwszy mecz w karierze na poziomie półfinału ORLEN Basket Ligi. Zrobiłeś w nim double-double - 20 punktów i 11 zbiórek. Eval: 33. Wow. Imponujący dorobek.
- Znam stawkę tych meczów. One są bardzo ważne. Gramy o wejście do finału, ale należy pamiętać, że to dalej tylko koszykówka. Wciąż trzeba się przygotować tak samo, jak do każdego innego spotkania, nieważne czy to jest półfinał, czy mecz w środku sezonu.
Serio nie robi to na tobie żadnego wrażenia?
- Nie, myślę, że nie. Ja staram się za każdym razem do meczu podchodzić identycznie. Wiadomo, pojawiają się emocje, ale rutyna zostaje ta sama.
Chciałbym zapytać o słowa Chavaughna Lewisa, który w wywiadzie mocno cię komplementował. Czytałeś czy zupełnie odcinasz się od mediów?
- Staram się odcinać. Widziałem jednak, że o mnie wspominał. Fajnie, jesteśmy razem w drużynie, więc to miłe, gdy kolega z zespołu powie dobre słowo.
W ćwierćfinale rywalizowałeś z Tomkiem Gielo, teraz naprzeciwko ciebie stoi Jarek Zyskowski. To prawdziwi weterani polskiej koszykówki. Jak to jest rywalizować z zawodnikami na swojej pozycji, którzy w tej lidze widzieli już wszystko?
- Fajnie, naprawdę fajnie, bo mogę się od nich wiele nauczyć. Czerpię z tego, ale na parkiecie przeciwnik to przeciwnik - trzeba po prostu wygrać.
Czy z Tomkiem Gielo zamieniłeś już dwa słowa o lidze NCAA? Podpytywałeś go o grę w USA, czy nie było jeszcze na to czasu?
- Jeszcze nie, to jest plan na później. Teraz jestem w Zielonej Górze i chcę tu zdobyć medal. Reszta jeszcze przyjdzie. Jesteśmy coraz bliżej, zrobiliśmy jeden krok w stronę finału na terenie Arki, ale jak to się mówi po angielsku: job is not finished - praca jeszcze nieskończona.
Jakub Szumert dobija wsadem!#ORLENBasketLiga #PLKPL pic.twitter.com/FLwKuoYxUH
— ORLEN Basket Liga (@PLKpl) May 26, 2026

































