To jego rekord w OBL. Mateusz Szlachetka: Byłem cały czas otwarty

- Sześć trójek? To mój najlepszy wynik w OBL. Czułem się bardzo dobrze od samego początku meczu. Rywale dawali mi rzucać. Byłem cały czas otwarty, więc z tego korzystałem. Cieszyłem się grą. Oby jak najwięcej takich meczów - mówi Mateusz Szlachetka, zawodnik Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń.
Najlepszy występ Mateusza Szlachetki w tym sezonie. Polak zdobył 22 punkty w zwycięskim spotkaniu z ORLEN Zastalem Zielona Góra 90:88. Koszykarz - po raz pierwszy na poziomie ORLEN Basket Ligi - trafił sześć rzutów za 3 punkty w jednym spotkaniu (miał kapitalną skuteczność 6/7).
Do swojego dorobku dołożył trzy zbiórki i asystę, a to przełożyło się na eval 23.
Polak został uznany MVP 24. kolejki ORLEN Basket Ligi.
- Byliśmy trochę zaskoczeni tymi trafieniami ze strony Mateusza Szlachetki, ale takie występy też się zdarzają. 6 trafionych rzutów za 3 punkty na 7 prób? Duży szacunek. Był bardzo gorący - przyznał Arkadiusz Miłoszewski, trener zielonogórskiego zespołu.
Polak wyśmienicie rozpoczął to spotkanie, bo już po pierwszej kwarcie miał na swoim koncie cztery celne trafienia za 3 punkty na 100-procentowej skuteczności.
- Sześć trójek? To mój najlepszy wynik w OBL. Cieszę się. Czułem się bardzo dobrze od samego początku. Rywale dawali mi rzucać. Byłem cały czas otwarty, więc z tego korzystałem. Rzuty wpadały. Cieszyłem się grą. Jestem z siebie zadowolony. Oby jak najwięcej takich meczów - przyznał Mateusz Szlachetka.
Torunianie sprawili niespodziankę w Zielonej Górze. Dla zespołu Srdjana Suboticia to była dziesiąta wygrana w tym sezonie. W tym momencie do Orlen Zastalu i Anwilu tracą dwa zwycięstwa.
- Walczymy o jak najwyższą liczbę zwycięstw na koniec rundy zasadniczej. Play-in? Wszystko jest możliwe. Liga jest nieobliczalna - zauważa Mateusz Szlachetka.









































