Wysokie zwycięstwo MKS w Wałbrzychu!

Rewelacyjny występ MKS w Wałbrzychu! W pierwszym spotkaniu 24. kolejki ORLEN Basket Ligi zespół z Dąbrowy Górniczej wygrał z Górnikiem Zamek Książ 103:73.
Zdecydowanie lepiej w mecz weszli przyjezdni! Rewelacyjny był przede wszystkim Martin Peterka - po jego kolejnym rzucie mieli już 10 punktów przewagi. Lovell Cabbil i Avery Anderson starali się nawiązywać rywalizację. To nie do końca się udawało - po kontrze Jamarii Thomasa różnica wynosiła nawet 14 punktów! Swoje akcje dokładali Aleksander Załucki i Ron Curry, a po 10 minutach było 15:32. Wałbrzyszanie ciągle mieli problemy ze skutecznością z dystansu. Po kolejnej dobitce Curry’ego prowadzenie MKS wzrosło do 20 punktów. Gospodarze w końcu zareagowali małą serią i po rzutach z dystansu Andersona oraz Kacpra Marchewki powoli odrabiali straty. Po trójce Cabbila zbliżyli się na 10 punktów. Szybko takimi trafieniami odpowiedzieli jednak Jakub Musiał i Dale Bonner. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 40:58 po wsadzie Adriana Boguckiego.
Po przerwie Ryan Taylor ponownie starał się, aby drużyna trenera Andrzeja Adamka zbliżyła się do rywali. Z drugiej strony ciągle aktywni byli jednak Dale Bonner oraz Jamarii Thomas. Po następnych rzutach Rona Curry’ego i Marcina Piechowicza przewaga wynosiła aż 25 punktów. Po 30 minutach było 57:80. Czwarta kwarta tak naprawdę niczego nie zmieniała. Dąbrowianie całkowicie kontrolowali wydarzenia na parkiecie, a po trójce Jamarii Thomasa prowadzenie wzrosło do 31 punktów. Tego Górnik Zamek Książ nie był już w stanie odrobić. Ostatecznie ekipa trenera Artura Gronka zwyciężyła 103:73.
Najlepszym zawodnikiem gości był Ron Curry z 21 punktami, 5 zbiórkami i 6 asystami. W ekipie gospodarzy wyróżniał się Ryan Taylor, który rzucił 16 punktów.









































