Maciej Majcherek: Pekao S.A. Puchar Polski nie ma faworyta

- Do rywalizacji przystąpi osiem najlepszych zespołów w Polsce. ORLEN Basket Liga pokazuje, że każdy może ograć każdego. Spodziewam się, że podobnie będzie w Sosnowcu. Jedziemy tam z jasnym celem: wygrać Pekao S.A. Puchar Polski - mówi Maciej Majcherek, trener Kinga Szczecin.
King Szczecin - z bilansem 14:6 - do Sosnowca pojedzie jako lider ORLEN Basket Ligi. Zespół prowadzony przez Macieja Majcherka w 20. kolejce pokonał Anwil Włocławek 84:74. Szczecinianie kontrolowali wydarzenia na parkiecie od pierwszej do ostatniej minuty i zasłużenie sięgnęli po 14. wygraną w tym sezonie.
- Była bardzo dobra energia w tym spotkaniu. Wykonaliśmy kawał dobrej pracy. Zrealizowaliśmy plan meczowy w 100 procentach. Atakowaliśmy tam, gdzie chcieliśmy, a w obronie też byliśmy twardzi i nieustępliwi. Zatrzymanie Anwilu na 74 punktach to bardzo dobry wynik. Każdy zawodnik dołożył swoją cegiełkę do tego sukcesu - uważa Maciej Majcherek.
Pięciu zawodników w barwach Kinga przekroczyło 10 i więcej punktów. Najwięcej (17) uzbierał Nemanja Popović, który do swojego dorobku dołożył także osiem zbiórek. 14 skompletował Anthony Roberts, a 13 Tomasz Gielo.
W Kingu zadebiutował nowy gracz - Malcolm Dandridge. Były zawodnik zespołu Rasta Vechta zagrał 10 minut. Miał w tym czasie dwie zbiórki, faul i stratę.
- Malcolm przyszedł do nas jako uzupełnienie składu. Nie będzie podstawowym centrem. Będzie zmiennikiem Nemanji Popovicia. Dołączył do nas, bo chcemy być jeszcze bardziej fizyczni. Koszykarz jest na etapie poznawania naszej taktyki. To fajny, pozytywny człowiek. Uważam, że każdy kolejny występ będzie lepszy w jego wykonaniu - podkreśla trener Kinga.
Szczecinianie w ćwierćfinale Pekao S.A. Pucharu Polski zagrają z Orlen Zastalem Zielona Góra. Trener Majcherek nie ukrywa, że dla klubu to impreza docelowa na tym etapie rozgrywek.
- Puchar Polski nie ma faworyta. Do rywalizacji przystąpi osiem najlepszych zespołów w Polsce. ORLEN Basket Liga pokazuje, że każdy może ograć każdego. Spodziewam się, że podobnie będzie w Sosnowcu. Będzie decydowała dyspozycja w danym dniu. Podejście mentalne również będzie miało duże znaczenie. To dla nas impreza docelowa na tym etapie sezonu. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. Jedziemy do Sosnowca z jasnym celem: wygrać Puchar Polski - zaznacza.
W ostatnich dniach trener Arkadiusz Miłoszewski wskazał Kinga jako faworyta rywalizacji w meczu z Orlen Zastalem. Co na to trener szczecińskiego zespołu?
- Znam trochę trenera Miłoszewskiego i wiem, jak wyglądało jego podejście do roli faworyta. Przez lata przerzucali się z trenerem Tabakiem tą odpowiedzialnością za wynik - uśmiecha się Majcherek.
Rywalizacja Kinga z Orlen Zastalem rozpocznie się w piątek o 20:30. Transmisja w Polsat Sport 3.









































