Legia lepsza w Toruniu

Legia Warszawa wygrała na wyjeździe z Arriva Polskim Cukrem Toruń 93:85 w piątkowym spotkaniu 24. kolejki ORLEN Basket Ligi.
Gospodarze świetnie weszli w to spotkanie i po akcjach Divine’a Mylesa było już 6:0. Później aktywny był Bartosz Diduszko, a różnica wzrosła do dziewięciu punktów. Straty zaczęli jednak zmniejszać Andrzej Pluta oraz Dominik Grudziński. Po kolejnej trójce tego drugiego został tylko punkt różnicy. Ostatecznie dzięki zagraniu Barreta Bensona po 10 minutach było 20:17. Trójka Michała Kolendy dawała przewagę Legii na początku drugiej kwarty. Prowadzenie urosło do 10 punktów dzięki zagraniom Kamerona McGusty’ego i Mate Vucicia. To nie był koniec! Trójka Aleksy Radanova oznaczała 15 punktów różnicy. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 39:53.
W trzeciej kwarcie ekipa Srdjana Suboticia starała się wracać do meczu. Swoje robili przede wszystkim Michael Ertel i Viktor Gaddefors. Po trafieniu Divine’a Mylesa przegrywali już tylko trzema punktami. Keifer Sykes wraz z Ojarsem Silinsem jeszcze na to odpowiadali. W pewnym momencie dzięki Abdul-Malikowi Abu torunianie zbliżyli się na punkt. Po 30 minutach było 65:66. Seria 0:7 na początku kolejnej części meczu dawała trochę spokoju ekipie trenera Heiko Rannuli. Później zespół z Warszawy prowadził nawet dziewięcioma punktami po rzutach wolnych Dominika Grudzińskiego. Ertel i Benson robili jednak wszystko, aby torunianie nadal byli blisko. Nawet gdy po trójce Dominika Wilczka przegrywali tylko czterema punktami, to szybko podobnym rzutem odpowiadał Andrzej Pluta. Ostatecznie Legia zwyciężyła 93:85.
Najlepszym zawodnikiem gości był Kameron McGusty z 20 punktami i 3 zbiórkami. Michael Ertel zdobył dla gospodarzy 23 punkty i 5 asyst.