1
King Szczecin
38pkt
2
Legia Warszawa
37pkt
3
Energa Trefl Sopot
36pkt
4
WKS Śląsk Wrocław
36pkt
5
Dziki Warszawa
35pkt
6
AMW Arka Gdynia
34pkt
7
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
34pkt
8
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
34pkt
9
ORLEN Zastal Zielona Góra
33pkt
10
Anwil Włocławek
33pkt
11
MKS Dąbrowa Górnicza
33pkt
12
Energa Czarni Słupsk
30pkt
13
PGE Start Lublin
30pkt
14
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
30pkt
15
Tauron GTK Gliwice
27pkt
16
Miasto Szkła Krosno
25pkt

Żan Tabak: King ma najlepszy skład w Polsce. Czeka nas duże wyzwanie

Autor:
Żan Tabak: King ma najlepszy skład w Polsce. Czeka nas duże wyzwanie
Przeczytasz w 3 minuty

- Jestem bardzo zadowolony z faktu, że Trefl Sopot po dwunastu latach znów zagra w finale. To wielka sprawa dla klubu. Z drugiej strony wiem, że robota nie została zakończona, bo przed nami wielki finał. Nie mogę się doczekać starcia z Kingiem Szczecin - mówi Żan Tabak, trener Trefla Sopot.

W poniedziałek poznaliśmy drugiego finalistę w ORLEN Basket Lidze. Trefl Sopot pokonał WKS Śląsk Wrocław 81:77 w Hali Orbita, a całą rywalizację półfinałową wygrał 3-1. Sopocian do zwycięstwa w tym ostatnim meczu poprowadził Jakub Schenk, który zdobył 29 punktów, rozgrywając kapitalną partię. Trener Żan Tabak komplementował rywali z Wrocławia, ale też podkreślił, że jego zespół w tym dniu popełnił sporo błędów.

- Śląsk postawił poprzeczkę bardzo wysoko w meczach u siebie. Wrocławianie grali z dużym sercem i zaangażowaniem. Naprawdę zasługują na słowa uznania. Poniedziałkowy mecz był typowym spotkaniem z fazy play-off. Uważam, że w jego trakcie nie byliśmy wystarczająco mądrzy. Popełniliśmy wiele błędów taktycznych i pozwoliliśmy rywalom wrócić do meczu. Zrobili to grą jeden na jeden i poprzez kontratak. To były błędy, których nie powinniśmy popełniać - mówił po meczu Chorwat.

- W końcówce stanęliśmy na wysokości zadania, wykazując się dużą koncentracją na linii rzutów wolnych. Zawodnicy wytrzymali to pod względem mentalnym - zaznaczył.

Szkoleniowiec Trefla - w swoim stylu - nie chciał też odnosić się do indywidualnych występów swoich zawodników. Nie chciał nikogo wyróżniać. Tabak robi tak po każdym meczu. Nawet jak dziennikarze zadają mu konkretne pytania o zawodników, to za każdym razem ucieka od odpowiedzi, podkreślając, że chce rozmawiać tylko o całym zespole.

- Dla mnie najważniejszy jest wysiłek całej drużyny. Nie chcę nikogo wyróżniać. Nigdy tego nie robię. Po serii z MKS nie mówiłem nic o Andym, który zdobył 30 punktów, teraz też nic nie powiem o danym zawodniku w rozmowie z mediami. Wszystko to co miałem powiedzieć, to przekazałem graczom twarzą w twarz - przyznał.

Tabaka zapytaliśmy też o emocje związane z awansem do wielkiego finału. Trefla Sopot nie było tam od… dwunastu lat. Po raz ostatni sopocianie o złoto grali w sezonie 2011/2012, przegrywając batalię z Asseco Prokomem Gdynia 3-4. Ciekawostką jest fakt, że Żan Tabak kilka miesięcy później po raz pierwszy pojawił się w Polsce.

- Jestem bardzo zadowolony z faktu, że Trefl Sopot po dwunastu latach znów zagra w wielkim finale. To wielka sprawa dla klubu. Nie jest też tajemnicą, że jednym z celów, który został przede mną postawiony, był awans z tą drużyną do europejskich pucharów. Jestem z tego powodu zadowolony, ale z drugiej strony wiem, że robota nie została zakończona, bo przed nami wielki finał. Nie mogę się tego doczekać - przyznał Tabak.

W finale sopocianie zagrają z Kingiem Szczecin, aktualnym mistrzem Polski, który w fazie play-off pokonał Legię Warszawa i PGE Spójnię Stargard, przegrywając tylko jeden mecz. Tabak nie ma żadnych wątpliwości, że faworytem finałowej serii będzie King, choć Trefl w tym sezonie dwukrotnie ogrywał już szczeciński zespół.

- King Szczecin ma najsilniejszy skład w Polsce. Nie mam co do tego wątpliwości. Jestem bardzo ciekaw, jak zaprezentujemy się przeciwko takiej drużynie. Czeka nas potężne wyzwanie. Zrobimy wszystko, by wypaść jak najlepiej - zaznaczył Chorwat.

 

4F

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

29 zdjęć16.03.2026

Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. - Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych