1
King Szczecin
34pkt
2
Energa Trefl Sopot
33pkt
3
Legia Warszawa
33pkt
4
Dziki Warszawa
32pkt
5
AMW Arka Gdynia
31pkt
6
WKS Śląsk Wrocław
31pkt
7
ORLEN Zastal Zielona Góra
31pkt
8
Anwil Włocławek
31pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
30pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
30pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
29pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
28pkt
13
PGE Start Lublin
27pkt
14
Energa Czarni Słupsk
26pkt
15
Tauron GTK Gliwice
25pkt
16
Miasto Szkła Krosno
23pkt

IMBC: Śląsk ogrywa Anwil i zagra w finale

Autor:
IMBC: Śląsk ogrywa Anwil i zagra w finale
Przeczytasz w 2 minuty

Śląsk Wrocław wygrał z Anwilem Włocławek 82:69 i tym samym dołączył do PGE Turowa Zgorzelec w wielkim finale Intermarché Basket Cup. Najlepszym strzelcem zespołu trenera Jerzego Chudeusza był Danny Gibson, który zdobył 21 punktów i pięć asyst. Finał już w niedzielę o godz. 20.00. Transmisja w Polsacie Sport News.

Najważniejsze wydarzenia: Śląsk Wrocław pokonuje Anwil Włocławek 82:69 i zagra w niedzielnym wielkim finale IMBC. Najlepszym strzelcem zespołu trenera Jerzego Chudeusza był Danny Gibson, który zdobył 21 punktów i pięć asyst. W ekipie z Włocławka wyróżniał się Deividas Dulkys - rzucił 19 punktów. Śląsk rozpoczął ten mecz od wysokiego prowadzenia i utrzymał je do końca spotkania. Anwil próbował odrobić straty w trzeciej kwarcie, ale ostatecznie to się nie udało.

Cytat I: - Źle rozpoczęliśmy ten mecz. Do tego dołożyło się to, ze Gabiński wreszcie cos trafił - dwie trójki. To dało pewność zespołowi Śląska. Przespaliśmy dwie kwarty. Śląsk miał dobrą skuteczność za trzy punkty i my im w tym pomagaliśmy - mówił trener Anwilu Włocławek Milija Bogicević.

Statystyka I: Skuteczność za dwa punkty Śląska – 57 proc., natomiast Anwilu 47 proc. To właśnie ten element statystyczny miał najwyższy wpływ na zwycięstwo gospodarzy.

Kluczowy moment: 10 punktów Michała Gabińskiego w pierwszej kwarcie. Po jego kolejnym trafieniu Śląsk wygrywał 15:4 i później, mimo słabszej trzeciej części meczu, utrzymywał bezpieczną przewagę.

Statystyka II: Danny Gibson nie pomylił się w rzutach z dystansu - miał trzy celne rzuty. Dusan Katnić nie trafił żadnego ze swoich pięciu rzutów.

Ciekawostka I: W dniu meczu 37. urodziny obchodził Radosław Hyży, o czym doskonale pamiętali kibice Śląska. Gdy w drugiej kwarcie pojawił się na boisku, fani odśpiewali mu gromkie „sto lat!”. Solenizant zdobył dwa punkty, jedną zbiórkę i jedną asystę.

Ciekawostka II: Śląsk nie zdobywał punktów drugiej szansy i zanotował w całym meczu zaledwie dwie zbiórki ofensywne, ale mimo to bezpiecznie prowadził.

Cytat II: - Chciałbym pogratulować zwycięstwa mojej drużynie. Chcieli koniecznie zrobić Radkowi urodzinowy prezent. O trzeciej kwarcie wolałbym zapomnieć. Musimy sobie ją omówić, bo to był trudny moment. Zwycięzców się jednak nie sądzi – powiedział trener Śląska Wrocław Jerzy Chudeusz.

4F

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

34 zdjęć10.02.2026

Konferencja prasowa Errea x PLK

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych