1
Anwil Włocławek
45pkt
2
Trefl Sopot
44pkt
3
Legia Warszawa
42pkt
4
King Szczecin
41pkt
5
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
40pkt
6
PGE Start Lublin
40pkt
7
Energa Icon Sea Czarni Słupsk
40pkt
8
WKS Śląsk Wrocław
38pkt
9
Arriva Polski Cukier Toruń
37pkt
10
Dziki Warszawa
37pkt
11
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
35pkt
12
Orlen Zastal Zielona Góra
35pkt
13
MKS Dąbrowa Górnicza
34pkt
14
AMW Arka Gdynia
34pkt
15
Tauron GTK Gliwice
34pkt
16
PGE Spójnia Stargard
33pkt

Coś ekstra

Autor:
Coś ekstra
Przeczytasz w 3 minuty

- Wiedziałem, czego mogę spodziewać się po moim zespole – przekonuje trener Wojciech Kamiński. Warszawscy kibice nie wiedzieli, po dwóch kolejkach mają już zarys, a ostatecznie przekonają się w sobotę, gdy Polonia podejmie na własnym parkiecie Kotwicę Kołobrzeg.


W zespole beniaminka gra dwóch koszykarzy, którzy przez lata byli symbolami Polonii – Krzysztof Sidor i Robert Pacocha. Obaj przenieśli się do Kotwicy, by grać więcej, ale na razie jest z tym różnie, bo na kołobrzeskim obwodzie tłok. Dostrzega to trener Polonii, który zwraca uwagę, że taki dobór graczy determinuje taktykę. - Kotwica to zespół strzelający i jak trafiają, to są bardzo groźni – zauważa.

Jednak pod koszem kołobrzeżanie mieli do tej pory spore problemy, bo Blake Hamilton i Marko Djurić we dwóch nie dawali rady, a nie mógł pomóc kontuzjowany Wojciech Pietrzak. Czy sytuacje zmieni pozyskany w ostatnich dniach reprezentant Macedonii Toni Simic? - Do tej pory przeciwnicy po nieudanych rzutach zbierali piłki i ponawiali swoje ataki. Simic na to z pewnością nie pozwoli. – uważa Sidor.

Jednak to Polonia będzie faworytem, a kibice najbardziej czekają na dobry występ wychowanków, następców Sidora i Pacochy. Czwórka młodych w zespole Polonii na razie dopiero oswaja się z ligą – Powiedziałem młodym po meczu w Zgorzelcu, że to co nam dadzą ekstra, jest na ich plus – mówi trener Kamiński, który widzi, gdzie jego zespół może jeszcze zrobić spory progres w grze . – Musimy grac lepiej szybkim atakiem, na razie nasze akcje w ataku nie są zbyt urozmaicone – podsumowuje.

To może być kolejny mecz w którym szanse na wykazanie się będą mieli najwaleczniejsi obrońcy Polonii – Michał Przybylski i Krzysztof Roszyk. Trener Kotwicy ma całą paletę strzelców, a zostawieni bez opieki Mrożek, Arabas czy Johnson mogą trafiać seriami. Pod koszem wiele będzie zależało od Simicia, który może mieć na dzień dobry ciężką przeprawę z grającymi raczej przodem niż tyłem do kosza Leszkiem Karwowskim i Mariuszem Bacikiem.

Przed meczem powiedzieli:

Wojciech Kamiński (trener Polonii SPEC): Kotwica to zespół strzelający i jak trafiają, to są bardzo groźni, natomiast jeśli pudłują, to może im się przytrafić taka porażka jak w ostatniej kolejce. Myślę, że my musimy jeszcze sporo popracować nad naszym szybkim atakiem, bo na razie nasza ofensywa jest za mało urozmaicona.

Krzysztof Sidor (rzucający Kotwicy Kołobrzeg): Czeka nas trudny wyjazd do stolicy. Zgubiliśmy punkty w dwóch pierwszych meczach więc trzeba gdzieś postarać się sprawić niespodziankę. Dlaczego nie w meczu z Polonią? Z Polpakiem przegraliśmy głównie walkę pod koszem, a spotkanie z Astorią po prostu nam nie wyszło. Na parkiecie było dużo chaosu. Widać, że zespół potrzebuje czasu na zrozumienie się. Moim zdaniem pojawienie się w naszej drużynie Toni Simica znacznie ułatwi nam grę. Do tej pory przeciwnicy po nieudanych rzutach zbierali piłki i ponawiali swoje ataki. Simić na to z pewnością nie pozwoli.

EuroBasket 2025

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

65 zdjęć14.04.2025

Energa icon Sea Czarni Słupsk - King Szczecin

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych