1
Legia Warszawa
0pkt
2
PGE Start Lublin
0pkt
3
Anwil Włocławek
0pkt
4
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
0pkt
5
WKS Śląsk Wrocław
0pkt
6
Energa Trefl Sopot
0pkt
7
AMW Arka Gdynia
0pkt
8
Zastal Zielona Góra
0pkt
9
King Szczecin
0pkt
10
MKS Dąbrowa Górnicza
0pkt
11
GTK Gliwice
0pkt
12
Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz
0pkt
13
Energa Czarni Słupsk
0pkt
14
Dziki Warszawa
0pkt
15
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
0pkt
16
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
0pkt

Sportino - Polonia Azbud: Pożegnanie z porażką

Autor:
Sportino - Polonia Azbud: Pożegnanie z porażką
Przeczytasz w 3 minuty

W swoim ostatnim w obecnych rozgrywkach spotkaniu w PLK, Sportino nie sprostało Polonii Azbud, przegrywając 70:80.

Zespół z Inowrocławia, który zwyciężył tylko w trzech z 26 meczów w tym sezonie, opuszcza szeregi ekstraklasy. Podopiecznych Wojciecha Kamińskiego czeka teraz rywalizacja we wstępnej fazie play-off, do której przystąpią z siódmego miejsca. Zmierzą się w niej ze Zniczem Jarosław.

– Naszym celem było utrzymanie. Osiągnęliśmy to już w połowie stycznia. Potem walczyliśmy już o jak najlepszą pozycję – powiedział szkoleniowiec drużyny z Warszawy Wojciech Kamiński.

Wtórował mu młody rozgrywający Polonii, Marcin Nowakowski, który w środę był najlepiej asystującym graczem meczu (6 asyst): – Zakładaliśmy sobie, aby wywalczyć utrzymanie, ale zapewne każdy z nas myślał o czymś więcej. Teraz może zdarzyć się już wszystko. My potrafimy grać dobrze, pokazaliśmy to zwłaszcza u siebie, kiedy zwycięsko wychodziliśmy z konfrontacji z Prokomem, Anwilem i Turowem – ocenił. – A co do meczu ze Sportino, nie należał on do najłatwiejszych. Ważne jest jednak to, że wygraliśmy, co musieliśmy zrobić, choć styl tego zwycięstwa, nie był dobry – przyznał Nowakowski.

Ekipa Polonii największe trudności miała z powstrzymaniem rozgrywającego gospodarzy Quintona Daya. Amerykanin zdobył 27 punktów, po raz siódmy w swoim szesnastym występie przekroczył liczbę 20 oczek w meczu, ale po jego zakończeniu nie był zadowolony. – Co z tego, że tyle rzuciłem, skoro przegraliśmy. Niby indywidualnie zdobyłem najwięcej punktów, ale nie przyniosło to wygranej, a przecież o to się gra – powiedział Day, który w inauguracyjnej kwarcie stoczył strzelecki pojedynek na rzuty z dystansu z Eddie’em Millerem. Zakończył się on remisem 3:3. Ten ostatni zawodnik jeszcze w zeszłym sezonie występował w Sportino, był idolem tamtejszych fanów. – Z chęcią przyjechałem na mecz do Inowrocławia. Tu zaczynałem swoją przygodę z polską ligą, dużo zawdzięczam Sportino – wyjawił najlepszy strzelec Polonii. W środę rzucił swojemu byłemu pracodawcy 21 punktów.

- Chcieliśmy wygrać ostatni mecz w tym sezonie. Nasza postawa na parkiecie wyglądała co prawda lepiej, niż podczas ostatniej potyczki we własnej hali z PBG Basketem Poznań, ale ponownie spotkanie zakończyliśmy porażką. Nie trafiliśmy zbyt dużej liczby rzutów z łatwych pozycji – podsumował Aleksander Krutikow, szkoleniowiec Sportino. Jego zawodnicy wygrali tylko jedną, pierwszą kwartę - 23:22. W pozostałych górą był ich rywal.

– Słabo zagraliśmy w czwartej części. Nie trafialiśmy rzutów, nie broniliśmy dobrze w defensywie. Z taką postawą nie może myśleć o zwycięstwie – ocenił Wiaczesław Rosnowski, rzucający Sportino, który w ostatnich pięciu potyczkach sezonu zasadniczego, był słabo dysponowany rzutowo z dystansu. Na 24 próby zza linii 6,25 m trafił cztery razy. A przed tą fatalną dla niego serią spotkań, miał w rzutach za trzy aż 57 proc. skuteczności. – Fakt, ostatnio w tym elemencie zawodziłem. Nie wiem dlaczego te rzuty nie wpadały – przyznał pochodzący z Kazachstanu koszykarz.

GZM

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

62 zdjęć25.06.2026

Gala OBL i OBLK, część 1

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych