1
King Szczecin
38pkt
2
Energa Trefl Sopot
37pkt
3
Legia Warszawa
37pkt
4
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
36pkt
5
WKS Śląsk Wrocław
36pkt
6
MKS Dąbrowa Górnicza
35pkt
7
Dziki Warszawa
35pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
35pkt
9
AMW Arka Gdynia
34pkt
10
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
34pkt
11
Anwil Włocławek
33pkt
12
Energa Czarni Słupsk
31pkt
13
PGE Start Lublin
31pkt
14
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
30pkt
15
Tauron GTK Gliwice
27pkt
16
Miasto Szkła Krosno
25pkt

Brian Lubeck: Lubię grać przeciwko Anwilowi

Autor:
Brian Lubeck: Lubię grać przeciwko Anwilowi
Przeczytasz w 2 minuty

- Wygrałem tutaj z Polpharmą w ostatnich sekundach i teraz z Basketem, więc lubię grać we Włocławku – mówi Brian Lubeck, bohater Basketu.

Jacek Seklecki: Dla Pana to kolejny mecz, w którym decyduje o zwycięstwie swojego zespołu. W poprzednim sezonie trafił Pan decydujący rzut wolny we Włocławku, w tym pokonał Turów i teraz Anwil.

Brian Lubeck: Faktycznie w zeszłym sezonie trafiłem tutaj jeden z dwóch rzutów wolnych, dzięki którym Polpharma wygrała z Anwilem, więc można powiedzieć, że lubię grać przeciwko temu zespołowi we Włocławku [śmiech]. Wygrywać tutaj jest wyśmienicie, bo Anwil to dobra drużyna, a na trybunach kibice robią świetną atmosferę.

Co Pan czuł oddając ten zwycięski rzut?

Czułem się świetnie, ale dopiero wtedy, kiedy piłka wpadła do kosza. Trafić w takim momencie, gdy twój rzut decyduje o wygranej własnego zespołu to wielka radość, tym bardziej, że są to ostatnie sekundy meczu.

Pierwsza połowa w waszym wykonaniu była jednak tragiczna.

Zgadzam się. Wyszliśmy na parkiet kompletnie nie przygotowani do gry, tak jakbyśmy nie mieli przed sobą meczu do rozegrania. Pudłowaliśmy wiele prostych rzutów, w tym aż dziesięć z dystansu, a także kiepsko spisywaliśmy się w obronie.

Co się zmieniło w waszej grze w drugiej połowie, że zaczęliście grać świetnie?

Przede wszystkim zaczęliśmy walczyć jako zespół, czyli robiliśmy to, czego brakowało nam w pierwszej połowie. Poprawiliśmy grę w obronie, co dało nam aż dwadzieścia przechwytów w całym meczu. Dodatkowo nasze rzuty zaczęły wpadać do kosza, a gospodarze całkowicie stanęli w swojej grze.

Co powiedział wam trener Urlep w szatni, że w drugiej połowie zobaczyliśmy zupełnie inną drużynę?

Trener był na nas po prostu wściekły. Stwierdził jednak, że do końca spotkania pozostało jeszcze dwadzieścia minut i mimo bardzo słabej pierwszej połowy, na drugą musimy wyjść tak, jakby ten mecz się dla nas dopiero zaczął. Zmotywował nas odpowiednio, a my zrobiliśmy dokładnie wszystko to, czego od nas oczekiwał.

4F

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

89 zdjęć17.03.2026

AMW Arka Gdynia - Energa Trefl Sopot

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych