1
Legia Warszawa
52pkt
2
King Szczecin
51pkt
3
WKS Śląsk Wrocław
50pkt
4
Energa Trefl Sopot
49pkt
5
Dziki Warszawa
48pkt
6
AMW Arka Gdynia
48pkt
7
Anwil Włocławek
47pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
46pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
46pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
46pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
45pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
42pkt
13
PGE Start Lublin
40pkt
14
Energa Czarni Słupsk
39pkt
15
Tauron GTK Gliwice
37pkt
16
Miasto Szkła Krosno
34pkt

Sokołów Znicz - Energa Czarni: Triumf Okorna

Autor:
Sokołów Znicz - Energa Czarni: Triumf Okorna
Przeczytasz w 2 minuty

Gaspar Okorn triumfuje w Jarosławiu. Jego Energa Czarni bez problemów rozgromiła Sokołów Znicz 87:57.

Gospodarze po cichu liczyli na niespodziankę. Grająca w kratkę drużyna Sokołowa Znicza, porażki przeplatała zwycięstwami, ale ta reguła nie potwierdziła się w starciu z Czarnymi. Goście zagrali mądrzej i zdecydowanie ambitniej od miejscowych, którzy dosłownie przeszli obok meczu.

Jarosławianie prowadzili tylko na samym początku. Po efektownym wsadzie najlepszego w ich szeregach Grady Reynoldsa i akcji spod kosza Marka Miszczuka, który ostatecznie kompletnie zawiódł, w drugiej minucie wygrywali 4:0, ale za chwilę skutecznym rzutem za trzy popisał się Jay Straight. W ósmej minucie przyjezdni prowadzili 10 punktami i wcale nie zamierzali zwalniać narzuconego tempa. Znicz całkowicie się pogubił i zaczął seryjnie popełniać proste błędy, na dodatek jego strefa była dziurawa niczym ser szwajcarski, co skrzętnie wykorzystywali goście. – Kluczem do tego zwycięstwa była obrona. Ponadto graliśmy bardzo konsekwentnie w ataku. Długo utrzymywaliśmy się przy piłce – skwitował Marcin Dutkiewicz, skrzydłowy Czarnych.

– Analizowaliśmy grę Znicza w meczu z Prokomem. Jarosławianie przegrali wyraźnie, ale wbrew pozorom wcale źle nie grali – mówił natomiast z dużą kurtuazją trener Okorn. – Podeszliśmy do tego spotkania na dużej koncentracji. Od początku mieliśmy twardo bronić. Uważam, że żelazna defensywa jest kluczem do wygrywania. Cieszę się, że chłopcy zrealizowali przedmeczowe założenia. Teraz musimy myśleć o przyszłości i skupić się na kolejnych meczach – kontynuował szkoleniowiec ekipy ze Słupska.

W zupełnie odmiennym nastroju był tymczasem opiekun Sokołowa Znicza. – Przyjście trenera Okorna odmieniło obliczę drużyny ze Słupska. Zmieniła się organizacja gry w ataku. Wcześniej grali szaloną koszykówkę, teraz wyglądało to inaczej. W moim zespole zabrakło przede wszystkim agresywności w defensywie. To wielki mankament. Nie wiem, z czym to się wiąże, ale bronimy bardzo delikatnie – podsumowywał Stanisław Gierczak. Miał rację, Energa Czarni z łatwością dochodziła do czystych pozycji i spokojnie punktowała, a jarosławianie tylko się przypatrywali.

– Rywale zagrali bardzo dobry mecz. Świetnie spisywali się w obronie, a my zaprezentowaliśmy się dosłownie jak juniorzy. Zamiast zespołowo, gramy zbyt indywidualnie. Nie ma zagrywek, wszystko jest zbyt czytelne. Musimy koniecznie poprawić grę w defensywie, bo w tej chwili to jest katastrofa – mówił Marcin Ecka, rozgrywający Znicza, a Grady Reynolds dodał – Musimy coś zmienić, bo te porażki są za wysokie. Czarni obnażyli nasze słabe strony. Rozpracowali nas i szybko oponowali sytuację na boisku.

4F

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

96 zdjęć19.05.2026

AMW Arka Gdynia - WKS Śląsk Wrocław (3)

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych