1
Anwil Włocławek
41pkt
2
Trefl Sopot
39pkt
3
King Szczecin
37pkt
4
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
37pkt
5
PGE Start Lublin
37pkt
6
Legia Warszawa
37pkt
7
Energa Icon Sea Czarni Słupsk
36pkt
8
WKS Śląsk Wrocław
35pkt
9
Arriva Polski Cukier Toruń
34pkt
10
Dziki Warszawa
34pkt
11
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
32pkt
12
AMW Arka Gdynia
31pkt
13
PGE Spójnia Stargard
31pkt
14
Tauron GTK Gliwice
31pkt
15
Orlen Zastal Zielona Góra
30pkt
16
MKS Dąbrowa Górnicza
30pkt

Prokom - Virtus: Gurović znów w formie

Autor:
Prokom - Virtus: Gurović znów w formie
Przeczytasz w 2 minuty

Prokom Trefl pokonując Virtus VidiVici 79:59 odniósł drugie zwycięstwo w rozgrywkach Euroligi.

Sześć meczów musieli odczekać kibice w Sopocie na drugie zwycięstwo w Eurolidze. Wygrana cieszy, choć została odniesiona nad osłabionym rywalem i nie ma już wpływu na szanse awansu do TOP 16.

Goście do Sopotu przyjechali bez czterech podstawowych zawodników. Jednym z nich jest Travis Best, wcześniej zwolniony z Prokomu. - Jesteśmy zadowoleni w Bolonii z tego gracza. To doświadczony zawodnik, który bardzo nam pomaga. Okresu w Sopocie nie może wspominać zbyt dobrze, skoro został stąd zwolniony – mówił na konferencji prasowej trener Pillastrini.

W efekcie w pierwszej piątce włoskiej drużyny musiał zagrać osiemnastoletni Matteo Da Ros. Pozostałe nazwiska wicemistrzów Włoch także niewiele mówiły sopockim kibicom. Nie przeszkodziło to jednak przyjezdnym podjąć walki w Hali 100-lecia. - To, że przyjechali do nas osłabieni to żadna przewaga. My też w Bolonii graliśmy bez Gurovica, Wołkowyskiego i Besta, a udało nam się odnieść zwycięstwo. Nie lekceważyliśmy więc rywala – mówił po spotkaniu Tomas Masiulis.

Mecz bardzo długo był wyrównany, a sopocianie kompletnie nie mogli poradzić sobie z rywalem w obronie. VidiVici grało szybką koszykówkę i przez trzy kwarty pozostawało w grze. Sopocianie to co stracili w obronie potrafili jednak odrobić w ataku. Wreszcie na wysokim poziomie zagrał Milan Gurović, autor 25 punktów. Serbski snajper zaprezentował się w końcu tak jak w meczach z początku sezonu. Czterokrotnie trafił z dystansu, a na jego wejścia pod kosz, zespół z Bolonii mógł odpowiedzieć tylko faulami.

Dobre spotkanie zagrali także Filip Dylewicz i Donatas Slanina. Szczególnie ten pierwszy zasłużył na wyróżnienie, za największy wkład w zdobycze zespołu w czwartej kwarcie, gdy Prokom budował przewagę. Polski skrzydłowy zakończył mecz z dorobkiem 17 punktów, 9 zbiórek i 4 asysty. Slanina dorzucił 18 punktów. Po stronie gości najskuteczniejszy był Donald McGrath, zdobywca 14 punktów.

Zwycięstwo nad VidiVici pozwoli sopocianom opuścić ostatnie miejsce w tabeli. Do końca grupowej fazy Euroligi pozostały jeszcze trzy kolejki, w których Prokom zmierzy się z Olimpiakosem i Olimpiją u siebie oraz z Montepaschi na wyjeździe.

Prokom Trefl Sopot - Virtus VidiVici Bolonia 79:59 (20:16, 19:20, 19:15, 21:8)

Prokom Trefl: Gurović 25, Slanina 18, Dylewicz 17, Harissis 7, Roszyk 6, van den Spiegel 4, Stanojević 2, Masiulis 0, Milicić 0, Łapeta 0, Waczyński 0.

Virtus: McGrath 14, Garri 9, Chiacig 8, Crosariol 8, Lestini 7, Miechelori 6, Canelo 5, Di Bella 2, Da Ros 0, Moraschini 0.

Sportowy ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

91 zdjęć30.03.2025

Anwil Włocławek - Legia Warszawa

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych