1
Legia Warszawa
52pkt
2
King Szczecin
51pkt
3
WKS Śląsk Wrocław
50pkt
4
Energa Trefl Sopot
49pkt
5
Dziki Warszawa
48pkt
6
AMW Arka Gdynia
48pkt
7
Anwil Włocławek
47pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
46pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
46pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
46pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
45pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
42pkt
13
PGE Start Lublin
40pkt
14
Energa Czarni Słupsk
39pkt
15
Tauron GTK Gliwice
37pkt
16
Miasto Szkła Krosno
34pkt

Prokom - Virtus: Gurović znów w formie

Autor:
Prokom - Virtus: Gurović znów w formie
Przeczytasz w 2 minuty

Prokom Trefl pokonując Virtus VidiVici 79:59 odniósł drugie zwycięstwo w rozgrywkach Euroligi.

Sześć meczów musieli odczekać kibice w Sopocie na drugie zwycięstwo w Eurolidze. Wygrana cieszy, choć została odniesiona nad osłabionym rywalem i nie ma już wpływu na szanse awansu do TOP 16.

Goście do Sopotu przyjechali bez czterech podstawowych zawodników. Jednym z nich jest Travis Best, wcześniej zwolniony z Prokomu. - Jesteśmy zadowoleni w Bolonii z tego gracza. To doświadczony zawodnik, który bardzo nam pomaga. Okresu w Sopocie nie może wspominać zbyt dobrze, skoro został stąd zwolniony – mówił na konferencji prasowej trener Pillastrini.

W efekcie w pierwszej piątce włoskiej drużyny musiał zagrać osiemnastoletni Matteo Da Ros. Pozostałe nazwiska wicemistrzów Włoch także niewiele mówiły sopockim kibicom. Nie przeszkodziło to jednak przyjezdnym podjąć walki w Hali 100-lecia. - To, że przyjechali do nas osłabieni to żadna przewaga. My też w Bolonii graliśmy bez Gurovica, Wołkowyskiego i Besta, a udało nam się odnieść zwycięstwo. Nie lekceważyliśmy więc rywala – mówił po spotkaniu Tomas Masiulis.

Mecz bardzo długo był wyrównany, a sopocianie kompletnie nie mogli poradzić sobie z rywalem w obronie. VidiVici grało szybką koszykówkę i przez trzy kwarty pozostawało w grze. Sopocianie to co stracili w obronie potrafili jednak odrobić w ataku. Wreszcie na wysokim poziomie zagrał Milan Gurović, autor 25 punktów. Serbski snajper zaprezentował się w końcu tak jak w meczach z początku sezonu. Czterokrotnie trafił z dystansu, a na jego wejścia pod kosz, zespół z Bolonii mógł odpowiedzieć tylko faulami.

Dobre spotkanie zagrali także Filip Dylewicz i Donatas Slanina. Szczególnie ten pierwszy zasłużył na wyróżnienie, za największy wkład w zdobycze zespołu w czwartej kwarcie, gdy Prokom budował przewagę. Polski skrzydłowy zakończył mecz z dorobkiem 17 punktów, 9 zbiórek i 4 asysty. Slanina dorzucił 18 punktów. Po stronie gości najskuteczniejszy był Donald McGrath, zdobywca 14 punktów.

Zwycięstwo nad VidiVici pozwoli sopocianom opuścić ostatnie miejsce w tabeli. Do końca grupowej fazy Euroligi pozostały jeszcze trzy kolejki, w których Prokom zmierzy się z Olimpiakosem i Olimpiją u siebie oraz z Montepaschi na wyjeździe.

Prokom Trefl Sopot - Virtus VidiVici Bolonia 79:59 (20:16, 19:20, 19:15, 21:8)

Prokom Trefl: Gurović 25, Slanina 18, Dylewicz 17, Harissis 7, Roszyk 6, van den Spiegel 4, Stanojević 2, Masiulis 0, Milicić 0, Łapeta 0, Waczyński 0.

Virtus: McGrath 14, Garri 9, Chiacig 8, Crosariol 8, Lestini 7, Miechelori 6, Canelo 5, Di Bella 2, Da Ros 0, Moraschini 0.

4F

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

13 zdjęć2.06.2026

Dziki Warszawa - Legia Warszawa (3)

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych