Energa Trefl lepszy od Torunian

Energa Trefl Sopot we własnej hali okazał się lepszy od Arriva Lotto Twardych Pierników Toruń - 92:72 - w sobotnim spotkaniu ORLEN Basket Ligi.
Sopocianie rozpoczęli ten mecz od mocnego uderzenia - dzięki trafieniom Granta Sherfielda i Kaspra Suurorga prowadzili 11:3. Torunianie ciągle mieli spore problemy z konstruowaniem swoich akcji ofensywnych, dlatego po kolejnych akcjach Goinsa i Suurorga różnica wzrosła do 10 punktów. Dopiero późniejsze trójki Arika Smitha pozwoliły gościom na nawiązanie rywalizacji. Po rzucie Mikołaja Witlińskiego po 10 minutach było jednak 28:22. W drugiej kwarcie dzięki zagraniom Aljaza Kunca i Isaiaha Cousinsa Torunianie przegrywali już tylko dwoma punktami. Dylan Addae-Wusu i Mindaugas Kacinas ciągle utrzymywali jednak Energa Trefl na małym prowadzeniu - nie pozwalając rywalom na nic więcej. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 49:45.
Po przerwie rywalizacja nadal była wyrównana. Po wsadzie Aleksandara Langovicia ekipa trenera Srdjana Suboticia zbliżyła się znowu na zaledwie dwa punkty. Kenny Goins wraz z Kasprem Suurorgiem szybko zmieniali sytuację, natomiast dzięki trafieniu Szymona Zapały gospodarze znowu prowadzili 10 punktami. Po 30 minutach było 69:58. W czwartej kwarcie po następnych akcjach wykończonych przez Zapałę oraz Sherfielda przewaga zespołu trenera Mikko Larkasa urosła do nawet 18 punktów. Tego już Arriva Lotto Twarde Pierniki nie były w stanie odrobić. Ostatecznie Energa Trefl wygrywa pewnie - 92:72.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Dylan Addae-Wusu z 17 punktami, 5 zbiórkami i 3 asystami. Aljaz Kunc zdobył dla gości 21 punktów, 4 zbiórki i 3 asysty.









































