Tasomix Rosiek Stal lepsza od PGE Startu

Tasomix Rosiek Stal po raz kolejny pokazuje, że jest mocna we własnej hali. W ramach 21. kolejki ORLEN Basket Ligi Ostrowianie pokonali PGE Start Lublin 93:78.
Gospodarze lepiej weszli w ten mecz - głównie dzięki dobrej postawie Mareksa Mejerisa. Za odrabianie strat wziął się Liam O’Reilly, a po rzutach wolnych Jordana Wrighta to Lublinianie mieli małą przewagę. Później na parkiecie pojawił się nowy gracz Ostrowia - Efton Reid - i od razu pokazał się w ofensywie. Swoje minuty po dwóch latach przerwy dostał też David Brembly! Po 10 minutach było 20:18. W drugiej kwarcie JP Tokoto znowu zmieniał sytuację, ale Ostrowianie przyspieszyli w ataku i wracali na prowadzenie. Po kontrze wykończonej przez Trentona Gibsona wynosiło ono siedem punktów. Przyjezdni ciągle byli blisko, bo swoje trójki trafiał Conner Frankamp. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 42:37.
Po przerwie aktywny był DJ Laster, a po kolejnym trafieniu Quana Jacksona ekipa trenera Andrzeja Urbana uciekała na 11 punktów. To nie był koniec - po późniejszym zagraniu Eftona Reida różnica wzrosła aż do 15 punktów. Teraz Lublinianie nie byli w stanie nawiązać rywalizacji. Swoje pierwsze punkty z linii rzutów wolnych zdobył David Brembly, a po 30 minutach było 68:52. Czwarta kwarta tak naprawdę niewiele zmieniała, bo zespół trenera Wojciecha Kamińskiego nie był w stanie realnie odrabiać strat. Laster, Mejeris i Sakota sprawiali, że Ostrowianie kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Nawet kilka przechwytów Michała Krasuskiego nie mogło odwrócić sytuacji. Ostatecznie Tasomix Rosiek Stal wygrała 93:78.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był DJ Laster z 23 punktami i 5 zbiórkami. W ekipie gości wyróżniał się Conner Frankamp z 15 punktami.









































