1
Legia Warszawa
0pkt
2
PGE Start Lublin
0pkt
3
Anwil Włocławek
0pkt
4
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
0pkt
5
WKS Śląsk Wrocław
0pkt
6
Energa Trefl Sopot
0pkt
7
AMW Arka Gdynia
0pkt
8
Zastal Zielona Góra
0pkt
9
King Szczecin
0pkt
10
MKS Dąbrowa Górnicza
0pkt
11
Euvic GTK Gliwice
0pkt
12
Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz
0pkt
13
Energa Czarni Słupsk
0pkt
14
Dziki Warszawa
0pkt
15
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
0pkt
16
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
0pkt

Aleksander Dziewa: Wyjść z pianą na ustach

Autor:
Aleksander Dziewa: Wyjść z pianą na ustach
Przeczytasz w 2 minuty

- Nie poddajemy się, walczymy do końca. Musimy wyjść z pianą na ustach na Śląsk w fazie play-in. Zrobimy wszystko, by znaleźć się w play-off, a tam wszystko jest możliwe - mówi Aleksander Dziewa, koszykarz Kinga Szczecin.

King Szczecin - po porażce z Legią Warszawa w 30. kolejce ORLEN Basket Ligi - spadł na 7. miejsce po rundzie zasadniczej i tym samym do play-off musi przedostać się przez fazę play-in. Środowe spotkanie było bardzo wyrównane, o zwycięstwie gości zadecydował ostatni rzut Andrzeja Pluty na 10 sekund przed końcową syreną.

Dla szczecińskiego zespołu była to już dziewiąta porażka w Netto Arenie w obecnym sezonie. King z bilansem 6-9 zajął dopiero 11. miejsce w klasyfikacji meczów rozgrywanych u siebie. To bardzo słaby rezultat jak na wicemistrza Polski z zeszłego sezonu.

- To bardzo bolesna porażka. Bardzo chcieliśmy wygrać ten mecz. Nie udało się. W końcówce rywale trafili bardzo trudne rzuty. Andrzej Pluta trafił trzy z rzędu, a ten ostatni był z bardzo trudnej pozycji. Należy mu się wielki szacunek - mówi Aleksander Dziewa, podkoszowy Kinga Szczecin.

W sobotę rozpocznie się - po raz pierwszy w historii rozgrywek - faza play-in. O 7. miejsce powalczą King Szczecin i WKS Śląsk Wrocław, drużyny, które w zeszłym sezonie zdobyły medale (srebrny i brązowy). Na zwycięzcę tego meczu czeka już Trefl Sopot, który… z tymi zespołami rywalizował w fazie play-off w zeszłym sezonie. Ze Śląskiem w półfinale, a z Kingiem w finale.

- Nie poddajemy się, walczymy do końca. Na pewno czujemy duże zdenerwowanie po tym meczu, bo bardzo zależało nam na wygranej. Teraz musimy przekuć to w sportową złość i wyjść z pianą na ustach na Śląsk - podkreśla koszykarz Kinga Szczecin.

Dziewa - zapytany przez Grzegorza Szybienieckiego - nie ukrywa, że nie jest aż tak wielkim fanem formatu play-in. Preferuje poprzednią wersję, w której do play-off od razu awansowało osiem najlepszych ekip.

- Play-in to coś nowego, ale ja chyba wolałem tę poprzednią wersję rozgrywek. Nie ma jednak sensu narzekać. Dostosujemy się i zagramy tak, by wygrać i znaleźć się w play-off - zaznacza Aleksander Dziewa.

Sobota, godz. 20:00 - King Szczecin (7) - WKS Śląsk Wrocław (8) - transmisja w Polsat Sport 2.

 

ERREA

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

75 zdjęć19.09.2026

Sparing: Arriva Lotto Twarde Pierniki - Anwil

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych