1
Legia Warszawa
52pkt
2
King Szczecin
51pkt
3
WKS Śląsk Wrocław
50pkt
4
Energa Trefl Sopot
49pkt
5
Dziki Warszawa
48pkt
6
AMW Arka Gdynia
48pkt
7
Anwil Włocławek
47pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
46pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
46pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
46pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
45pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
42pkt
13
PGE Start Lublin
40pkt
14
Energa Czarni Słupsk
39pkt
15
Tauron GTK Gliwice
37pkt
16
Miasto Szkła Krosno
34pkt

Isaiah Whitehead: Nie dzieje się nic złego

Autor:
Isaiah Whitehead: Nie dzieje się nic złego
Przeczytasz w 2 minuty

- Nikt nie jest zadowolony z dwóch porażek z rzędu, ale nie dzieje się nic złego. Na pewno jako zespół nie jesteśmy rozbici. Po prostu musimy dać z siebie więcej, być bardziej zaangażowani i wrócić do grania razem - mówi Isaiah Whitehead, koszykarz Kinga Szczecin.

King Szczecin - po serii czterech zwycięstw z rzędu - poniósł dwie zaskakujące porażki w Netto Arenie. Podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego przegrali z zespołami z dołu tabeli. Najpierw ulegli PGE Spójni Stargard, a później okazali się słabsi od Tasomix Rosiek Stali Ostrów Wielkopolski. Te porażki znacząco oddaliły szczecinian od zajęcia drugiego miejsca po rundzie zasadniczej ORLEN Basket Ligi.

Isaiah Whitehead, który zagrał świetne zawody przeciwko Tasomix Rosiek Stali (26 punktów), podkreśla, że jego zespół miał ogromne problemy ze zbiórką w obronie. Szczecinianie pozwolili rywalom na zebranie aż… 19 piłek w ataku (Tasomix Rosiek Stal miała 20 punktów w statystyce “punkty drugiej szansy”).

- Trudno jest wygrać spotkanie, jeśli pozwala się rywalom na 19 zbiórek w ofensywie. Na dodatek zespół z Ostrowa Wielkopolskiego trafiał trudne rzuty. Ten mecz jest na pewno dobrą lekcją na przyszłość. Musimy wyciągnąć wnioski - mówi koszykarz Kinga Szczecin.

Jednocześnie Amerykanin podkreśla, że nic złego nie dzieje się ze szczecińskim zespołem. Po prostu King przegrał dwa mecze i musi wrócić na odpowiednie tory poprzez większe zaangażowanie i granie zespołowe po obu stronach parkietu.

- Nikt nie jest zadowolony z dwóch porażek z rzędu, ale nie dzieje się nic złego. Na pewno nie jesteśmy rozbici. Po prostu musimy dać z siebie więcej, być bardziej zaangażowani i wrócić do grania razem. Są czasami w naszej grze pozytywne iskry, ale naszym zadaniem jest to, by ten dobry rytm utrzymać przez całe spotkanie - zauważa.

W czwartek King zagra u siebie z Anwilem Włocławek, liderem rozgrywek, który ma już pewne pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej.

- Uważam, że mecz z Anwilem to dobry moment na to, by wrócić na właściwe tory. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że włocławianie są bardzo dobrym rywalem, ale my też potrafimy grać na wysokim poziomie. Pokonaliśmy ich w Pucharze Polski, więc musimy spodziewać się tego, że będą chcieli się zrewanżować - komentuje Isaiah Whitehead.

Amerykanin w barwach Kinga Szczecin średnio notuje 13,7 punktu i 3 asysty na mecz. 

Spotkanie Kinga z Anwilem będzie można zobaczyć na Polsacie Sport 2 (początek  - 17:30).

 

 

ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

98 zdjęć11.05.2026

PLAY-IN: Anwil - MKS

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych