1
Dziki Warszawa
4pkt
2
AMW Arka Gdynia
4pkt
3
MKS Dąbrowa Górnicza
4pkt
4
Anwil Włocławek
4pkt
5
Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz
3pkt
6
Zastal Zielona Góra
3pkt
7
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
3pkt
8
WKS Śląsk Wrocław
3pkt
9
Euvic GTK Gliwice
3pkt
10
King Szczecin
3pkt
11
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
3pkt
12
Legia Warszawa
3pkt
13
Energa Czarni Słupsk
2pkt
14
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
2pkt
15
PGE Start Lublin
2pkt
16
Energa Trefl Sopot
2pkt

Isaiah Whitehead: Nie dzieje się nic złego

Autor:
Isaiah Whitehead: Nie dzieje się nic złego
Przeczytasz w 2 minuty

- Nikt nie jest zadowolony z dwóch porażek z rzędu, ale nie dzieje się nic złego. Na pewno jako zespół nie jesteśmy rozbici. Po prostu musimy dać z siebie więcej, być bardziej zaangażowani i wrócić do grania razem - mówi Isaiah Whitehead, koszykarz Kinga Szczecin.

Betfan - reklama w newsie

King Szczecin - po serii czterech zwycięstw z rzędu - poniósł dwie zaskakujące porażki w Netto Arenie. Podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego przegrali z zespołami z dołu tabeli. Najpierw ulegli PGE Spójni Stargard, a później okazali się słabsi od Tasomix Rosiek Stali Ostrów Wielkopolski. Te porażki znacząco oddaliły szczecinian od zajęcia drugiego miejsca po rundzie zasadniczej ORLEN Basket Ligi.

Isaiah Whitehead, który zagrał świetne zawody przeciwko Tasomix Rosiek Stali (26 punktów), podkreśla, że jego zespół miał ogromne problemy ze zbiórką w obronie. Szczecinianie pozwolili rywalom na zebranie aż… 19 piłek w ataku (Tasomix Rosiek Stal miała 20 punktów w statystyce “punkty drugiej szansy”).

- Trudno jest wygrać spotkanie, jeśli pozwala się rywalom na 19 zbiórek w ofensywie. Na dodatek zespół z Ostrowa Wielkopolskiego trafiał trudne rzuty. Ten mecz jest na pewno dobrą lekcją na przyszłość. Musimy wyciągnąć wnioski - mówi koszykarz Kinga Szczecin.

Jednocześnie Amerykanin podkreśla, że nic złego nie dzieje się ze szczecińskim zespołem. Po prostu King przegrał dwa mecze i musi wrócić na odpowiednie tory poprzez większe zaangażowanie i granie zespołowe po obu stronach parkietu.

- Nikt nie jest zadowolony z dwóch porażek z rzędu, ale nie dzieje się nic złego. Na pewno nie jesteśmy rozbici. Po prostu musimy dać z siebie więcej, być bardziej zaangażowani i wrócić do grania razem. Są czasami w naszej grze pozytywne iskry, ale naszym zadaniem jest to, by ten dobry rytm utrzymać przez całe spotkanie - zauważa.

W czwartek King zagra u siebie z Anwilem Włocławek, liderem rozgrywek, który ma już pewne pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej.

- Uważam, że mecz z Anwilem to dobry moment na to, by wrócić na właściwe tory. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że włocławianie są bardzo dobrym rywalem, ale my też potrafimy grać na wysokim poziomie. Pokonaliśmy ich w Pucharze Polski, więc musimy spodziewać się tego, że będą chcieli się zrewanżować - komentuje Isaiah Whitehead.

Amerykanin w barwach Kinga Szczecin średnio notuje 13,7 punktu i 3 asysty na mecz. 

Spotkanie Kinga z Anwilem będzie można zobaczyć na Polsacie Sport 2 (początek  - 17:30).

 

 

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

12 zdjęć13.10.2026

Anwil Włocławek - Energa Czarni Słupsk

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką PGE Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter PGE Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych