AMW Arka lepsza od PGE Spójni

W pierwszym spotkaniu 24. kolejki ORLEN Basket Ligi AMW Arka Gdynia wygrała z PGE Spójnią Stargard 84:73.
Nieźle w to spotkanie weszli gospodarze, którzy po trafieniu wracającego do drużyny Adriana Boguckiego prowadzili 5:0. Rywale odpowiedzieli na to… serią 0:9! Później spotkanie się wyrównało, chociaż ciągle ważnym graczem był właśnie Bogucki. Do ataku włączył się też Jakub Garbacz, więc gdynianie uciekali nawet na siedem punktów. Ostatecznie po 10 minutach było 23:15. Sebastian Kowalczyk i debiutujący Isaiah Ross zmniejszali straty na początku drugiej kwarty. W pewnym momencie zbliżyli się na nawet na trzy punkty po zagraniu Malika Johnsona. AMW Arka nie była już tak pewna w ofensywie, chociaż długo utrzymywała się na prowadzeniu. Dopiero po późniejszej trójce Pawła Kikowskiego był remis! Rzut wolny Dawida Słupińskiego sprawił, że pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 35:36.
Dość szybko po przerwie zespół trenera Nikoli Vasileva wracał na prowadzenie po trójce Jakuba Garbacza. Mecz ciągle był jednak bardzo wyrównany, a sytuacja zmieniała się właściwie co akcję. Późniejsze pięć punktów Nemanji Nenadicia dawało właśnie taką przewagę gospodarzom. Jayden Martinez i Aleksandar Langović starali się poprawiać wynik, ale po 30 minutach było 59:55. W kolejnej części meczu gdynianie byli już lepsi aż o osiem punktów po wsadzie Adriana Boguckiego. PGE Spójnia starała się odpowiadać m. in. trafieniami Malika Johnsona, ale to w tym fragmencie było za mało. Do ataku włączyli się Sage Tolbert oraz Łukasz Kolenda, co dawało trochę spokoju gospodarzom. Ostatecznie AMW Arka zwyciężyła 84:73.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Nemanja Nenadić z 19 punktami, 13 asystami i 8 zbiórkami. Elijah McCadden zdobył dla gości 21 punktów i 5 zbiórek.