1
Legia Warszawa
52pkt
2
King Szczecin
51pkt
3
WKS Śląsk Wrocław
50pkt
4
Energa Trefl Sopot
49pkt
5
Dziki Warszawa
48pkt
6
AMW Arka Gdynia
48pkt
7
Anwil Włocławek
47pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
46pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
46pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
46pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
45pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
42pkt
13
PGE Start Lublin
40pkt
14
Energa Czarni Słupsk
39pkt
15
Tauron GTK Gliwice
37pkt
16
Miasto Szkła Krosno
34pkt

AZS – Energa Czarni: Czarna seria

Autor:
AZS – Energa Czarni: Czarna seria
Przeczytasz w 4 minuty

Odmieniony AZS podejmuje zdeterminowany zespół Energa Czarnych, a kibice już szykują się do dopingu.


- Gramy u siebie, ale nie jesteśmy faworytami. W sobotę naszym rywalem będzie przecież brązowy medalista mistrzostw Polski, który dysponuje stabilnym składem, a to w naszej lidze olbrzymi kapitał – twierdzi trener AZS Arkadiusz Koniecki. – Do meczu z AZS przygotowywaliśmy się, jak do każdego innego. Wiemy, że czeka nas trudna walka. W Koszalinie pojawiło się ostatnio kilku nowych zawodników, którzy będą chcieli się pokazać. Swoje do udowodnienia ma także Łukasz Seweryn. Wierzę jednak w nasze zwycięstwo – mówi Aleksander Kudriawcew, rozgrywający drużyny Energa Czarnych Słupsk.

W sobotę dojdzie do drugiego w tym sezonie pojedynku akademików z lokalnym rywalem. Pierwszym, na otwarcie sezonu było starcie z zespołem Kotwicy Kołobrzeg, który wygrał 86:72. Teraz także gospodarze mimo pomocy kibiców nie mogą czuć się faworytami. Kłopoty spowodowane powstaniem spółki akcyjnej przeniosły się bowiem na możliwości budowy zespołu. W efekcie trener Koniecki dopiero podczas ligowych pojedynków nie tylko buduje formę zawodników, ale i kompletuje zespół. W dotychczasowych czterech meczach AZS doznał czterech porażek i zajmuje ostatnią w tabeli pozycję. Mecz z Czarnymi ma tą serię przerwać…

Słupszczanie bowiem także spisują się poniżej swoich możliwości. Z bilansem dwóch wygranych i dwóch porażek w ligowym rankingu zajmuje odległe 10. miejsce.

– Przegraliśmy dwa mecze z mocnymi drużynami takimi jak Anwil i Śląsk. W ostatnim, zwycięskim pojedynku z Kagerem widać było, że zespół idzie do przodu – wyjaśnia Kudriawcew. – Zagraliśmy z takim samym duchem jaki towarzyszył naszej drużynie w poprzednim sezonie – mówi wprost Andrzej Twardowski, prezes Energi Czarnych.

Ale i trenerzy AZS robią wszystko co możliwe, by drużyna z Koszalina zaczęła wreszcie wygrywać. Dlatego pojawiło się w niej dwóch nowych graczy - skrzydłowy Michael Haynes i rozgrywający Joe Adkins. W przegranym (57:76) przed tygodniem spotkaniu z Turowem w Zgorzelcu zadebiutował Hayns. Zdobywając 21 punktów od razu zyskał uznanie. Kibice zaczęli go przyrównywać do jednego z liderów poprzedniego sezonu - Steffona Bradforda. Przeciwko Turowowi nie wystąpił Adkins, który miał kłopoty z otrzymaniem listu czystości. Teraz już te formalności zostały załatwione i zobaczymy go w zespole AZS.

Nie wiadomo jednak, czy pojawi się na parkiecie. Trener Koniecki ma bowiem do rozwiązania spory problem. W zespole jak wiemy może grać tylko trzech Amerykanów. A Haynes i bardzo sprawny środkowy Chris Hunter mają miejsce w ekipie zapewnione. O możliwość występu w tym tak ważnym meczu Adkins rywalizuje z młodym Joshem Gomesem.

– Wspólnie z trenerem Leszkiem Dolińskim cały czas zastanawiamy się na kogo postawić w tym pojedynku - twierdzi Koniecki. Moim zdaniem szkoleniowiec akademików da szansę gry doświadczonemu Adkinsowi. I to nie tylko z powodu doświadczenia, ale przede wszystkim dlatego, że w przedsezonowym pojedynku towarzyskim w Koszalinie (Czarni wygrali 69:65) Adkins nie grał. Zatem stanowi on dla trenera Czarnych, Igora Griszczuka sporą niewiadomą. Nadal w zespole z Koszalina nie może grać Jamahr Warren. - Wciąż nie ma on paszportu panamskiego, a właśnie ten fakt był podstawą zatrudnienia go w AZS – wyjaśnia Koniecki. Na dodatek dla takich graczy jak Tom Timmermans i Denis Korszuk sobotni pojedynek będzie ostatnią możliwością sprawdzenia się.

W ekipie Czarnych pojawi się już środkowy Alex Dunn, który ostatnio narzekał na kontuzję. Obok Dunna pod tablicami walczyć będzie Omar Barlett. Trener Griszczuk ma do dyspozycji jeszcze dwóch innych wysokich: Darrella Tuckera i Huberta Radke. Na dodatek, gdy trzeba będzie to w powietrznych bojach umie znaleźć się Przemysław Frasunkiewicz. Forma Czarnych w dużej mierze zależy od dyspozycji

Miaha Davisa. Przed rokiem grał on znakomicie (16 pkt. oraz 9 asyst) i Czarni odnieśli pierwsze w historii zwycięstwo w Koszalinie 77:55.

Mecz AZS – Czarni rozpocznie się w sobotę (4 bm.) o godz. 18.00 w hali ZOS Gwardia przy ul. Fałata. Bilety w cenie (24 i 12 złotych) do nabycia w klubie turystycznym „Turysta” przy ul. Andersa 2 oraz na półtorej godziny przed meczem w kasach hali.

ORLEN

Najnowsze aktualności

Mike Okauru: Chciałbym zostać w Polsce

27.06.2026

Mike Okauru: Chciałbym zostać w Polsce

- Powrót do Polski? Biorę taki scenariusz pod uwagę. To realny scenariusz. W Polsce gra wielu świetnych zawodników, którzy doskonale rozumieją koszykówkę i mają wysokie IQ. Do tego dochodzą trenerzy. Wykonują tutaj świetną pracę. Pod względem taktycznym to wymagająca liga - mówi Mike Okauru, zawodnik AMW Arki Gdynia w sezonie 2026/2027.

Andrzejewski przenosi się do Legii

27.06.2026

Andrzejewski przenosi się do Legii

Jakub Andrzejewski (21 lat, - zwycięzca Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn z Enea Abramczyk Astorią Bydgoszcz - przenosi się do Legii Warszawa. Dla tego zawodnika będzie to debiut na poziomie ORLEN Basket Ligi.

Mateusz Ponitka: Play-offy dostarczyły emocji

27.06.2026

Mateusz Ponitka: Play-offy dostarczyły emocji

Mateusz Ponitka, kapitan KoszKadra, był specjalnym gościem gali ORLEN Basket Ligi! Mówił o swoim sezonie, emocjach w play-off OBL i… występie Eweliny Lisowskiej.

Veinot w Słupsku

26.06.2026

Veinot w Słupsku

Keevan Veinot (27 lat, 193 cm) podpisał umowę z Energa Czarnymi Słupsk na sezon 2025/27 ORLEN Basket Ligi.

Leemet Bockler: Chciałem zostać w Polsce

26.06.2026

Leemet Bockler: Chciałem zostać w Polsce

- Razem z agentem byliśmy zgodni, że pozostanie w Polsce to najlepszy krok na tym etapie kariery. Kibice w Wałbrzychu mogą spodziewać się zawodnika, który potrafi pomóc drużynie na wiele różnych sposobów - zarówno w ataku, jak i po bronionej stronie parkietu - mówi Leemet Bockler, zawodnik Górnika Zamek Książ Wałbrzych.

Więcej aktualności

Najnowsze multimedia

62 zdjęć25.06.2026

Gala OBL i OBLK, część 1

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych