1
Legia Warszawa
52pkt
2
King Szczecin
51pkt
3
WKS Śląsk Wrocław
50pkt
4
Energa Trefl Sopot
49pkt
5
Dziki Warszawa
48pkt
6
AMW Arka Gdynia
48pkt
7
Anwil Włocławek
47pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
46pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
46pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
46pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
45pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
42pkt
13
PGE Start Lublin
40pkt
14
Energa Czarni Słupsk
39pkt
15
Tauron GTK Gliwice
37pkt
16
Miasto Szkła Krosno
34pkt

Trójka blisko

Trójka blisko
Przeczytasz w 2 minuty

Prokom Anwil i Polpak o krok od półfinałów. Jonusas trafił osiem trójek i Stal nie miała szans w Grudziądzu, a rzuty za trzy Swansona i Prekeviciusa pozwoliły Anwilowi wygrać z Turowem. Czarni wyciągnęli naukę z pierwszego meczu i byli lepsi od Śląska w końcówce, co pozwoliło im wyrównać rywalizację.


Polpharma starała się postawić jak najtrudniejsze warunki sopocianom, ale sił starczyło na półtorej kwarty. Potem dominował już Prokom, Eugeniusz Kijewski mądrze korzystał z rezerwowych i sopocianie wygrali 80:60. Zupełnie zawiódł Jerry Johnson, który pudłował rzuty, które jeszcze we wtorek z łatwością trafiał. Więcej o meczu TUTAJ

Polpak miał problem pod koszem, bo nie mógł grać kontuzjowany Steve Thomas. Koszykarze beniaminka postawili więc na rzuty z dystansu i było to mistrzowskie posunięcie – trafili aż 17 trójek (na 25 rzutów), z czego osiem trafił Zygimantas Jonusas. Trener Andrzej Kowaczyk tylko bezradnie rozkładał ręce, gdy gospodarze trafiali kolejne rzuty – tego wieczoru na Polpak po prostu nie było mocnych i zespół Aleksandra Krutikowa wygrał 95:63. Więcej o meczu TUTAJ

Turów nie załamał się stratą Ernesta Browna i postawił włocławianom twarde warunki. Goście nabrali wiatru w żagle, gdy na początku drugiej połowy po drugim niesportowym faulu boisko opuścił Brent Scott – świetnie grali zwłaszcza Yann Mollinari i Kevinn Pinkney. Jednak włocławianie przetrzymali szturm gości i zachowali zimną krew do końca. W decydujących akcjach Dante Swanson[na zdjęciu] i Marius Prekevicius trafiali za trzy i Anwil wygrał 69:62. Więcej o meczu TUTAJ

Czarni wyciągnęli lekcję z wtorkowej porażki i nie dali się wrocławianom zaskoczyć w czwartej kwarcie, choć świetnie grał Robert Skibniewski. Jednak słupszczanie mieli przewagę pod koszem – bardzo aktywny był Omar Barlett, a zupełnie zawiódł Kevin Fletcher, który zdobył tylko dwa punkty i spadł z boiska za faule. Czarni wygrali 70:62 i wyrównali rywalizację, a więcej o meczu TUTAJ

ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

96 zdjęć19.05.2026

AMW Arka Gdynia - WKS Śląsk Wrocław (3)

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych