1
King Szczecin
42pkt
2
WKS Śląsk Wrocław
40pkt
3
Legia Warszawa
40pkt
4
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
39pkt
5
Dziki Warszawa
39pkt
6
AMW Arka Gdynia
39pkt
7
MKS Dąbrowa Górnicza
39pkt
8
Energa Trefl Sopot
39pkt
9
ORLEN Zastal Zielona Góra
38pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
38pkt
11
Anwil Włocławek
36pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
34pkt
13
Energa Czarni Słupsk
33pkt
14
PGE Start Lublin
33pkt
15
Tauron GTK Gliwice
30pkt
16
Miasto Szkła Krosno
29pkt

Trójka blisko

Trójka blisko
Przeczytasz w 2 minuty

Prokom Anwil i Polpak o krok od półfinałów. Jonusas trafił osiem trójek i Stal nie miała szans w Grudziądzu, a rzuty za trzy Swansona i Prekeviciusa pozwoliły Anwilowi wygrać z Turowem. Czarni wyciągnęli naukę z pierwszego meczu i byli lepsi od Śląska w końcówce, co pozwoliło im wyrównać rywalizację.


Polpharma starała się postawić jak najtrudniejsze warunki sopocianom, ale sił starczyło na półtorej kwarty. Potem dominował już Prokom, Eugeniusz Kijewski mądrze korzystał z rezerwowych i sopocianie wygrali 80:60. Zupełnie zawiódł Jerry Johnson, który pudłował rzuty, które jeszcze we wtorek z łatwością trafiał. Więcej o meczu TUTAJ

Polpak miał problem pod koszem, bo nie mógł grać kontuzjowany Steve Thomas. Koszykarze beniaminka postawili więc na rzuty z dystansu i było to mistrzowskie posunięcie – trafili aż 17 trójek (na 25 rzutów), z czego osiem trafił Zygimantas Jonusas. Trener Andrzej Kowaczyk tylko bezradnie rozkładał ręce, gdy gospodarze trafiali kolejne rzuty – tego wieczoru na Polpak po prostu nie było mocnych i zespół Aleksandra Krutikowa wygrał 95:63. Więcej o meczu TUTAJ

Turów nie załamał się stratą Ernesta Browna i postawił włocławianom twarde warunki. Goście nabrali wiatru w żagle, gdy na początku drugiej połowy po drugim niesportowym faulu boisko opuścił Brent Scott – świetnie grali zwłaszcza Yann Mollinari i Kevinn Pinkney. Jednak włocławianie przetrzymali szturm gości i zachowali zimną krew do końca. W decydujących akcjach Dante Swanson[na zdjęciu] i Marius Prekevicius trafiali za trzy i Anwil wygrał 69:62. Więcej o meczu TUTAJ

Czarni wyciągnęli lekcję z wtorkowej porażki i nie dali się wrocławianom zaskoczyć w czwartej kwarcie, choć świetnie grał Robert Skibniewski. Jednak słupszczanie mieli przewagę pod koszem – bardzo aktywny był Omar Barlett, a zupełnie zawiódł Kevin Fletcher, który zdobył tylko dwa punkty i spadł z boiska za faule. Czarni wygrali 70:62 i wyrównali rywalizację, a więcej o meczu TUTAJ

Sportowy ORLEN

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

21 zdjęć31.03.2026

WKS Śląsk Wrocław - PGE Start Lublin

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych