Darnell Edge: EuroCup wielką szansą

- Dziki złożyły mi konkretną ofertę, za co jestem im ogromnie wdzięczny. Głównym powodem, dla którego nie zdecydowałem się na powrót, była możliwość gry w EuroCupie. Pobyt w Warszawie zawsze będę wspominał z uśmiechem - mówi Darnell Edge, były zawodnik Dzików Warszawa.
Karol Wasiek: Powiem szczerze, że byłem mocno zaskoczony, gdy pojawiła się informacja, że po znakomitym sezonie w barwach Dzików Warszawa zdecydowałeś się na kierunek bułgarski (Balkan Botevgrad). Dlaczego wybrałeś akurat ten klub i co było głównym powodem takiej decyzji?
Darnell Edge: Wybrałem Balkan, ponieważ w tym sezonie zagrają w rozgrywkach EuroCup. Zaproponowano mi tam główną rolę w zespole i szansę zaprezentowania swoich umiejętności w tych renomowanych rozgrywkach. To dla mnie ogromna sportowa szansa.
Z moich informacji wynika, że miałeś na stole konkretną propozycję przedłużenia umowy z Dzikami. Jak z twojej perspektywy wyglądały te negocjacje i dlaczego ostatecznie postanowiłeś podziękować warszawskiemu klubowi?
- Tak, to prawda. Dziki złożyły mi ofertę, abym wrócił do zespołu, za co jestem im ogromnie wdzięczny. Głównym powodem, dla którego nie zdecydowałem się na powrót, była właśnie ta szansa na grę w EuroCupie.
Czy zdradzisz, ile tak naprawdę ofert leżało na twoim stole, zanim złożyłeś ostateczny podpis pod kontraktem?
- Łącznie - oprócz oferty Dzików - miałem na stole cztery propozycje. Miałem bardzo poważne zainteresowanie ze strony klubu z Rosji, a także z innych krajów Europy Zachodniej, z naprawdę świetnych lig. Ostatecznie jednak wizja gry w EuroCupie przeważyła szalę na korzyść Balkanu.
Jak w ogóle zapamiętasz ten warszawski rozdział w karierze? Czy będziesz dalej obserwował wyniki i mecze Dzików?
- Zdecydowanie. Oglądałem ostatni mecz Dzików z Wurzburgiem w trakcie turnieju w Toruniu. Zawsze będę trzymał za nich kciuki. To był wspaniały czas. Organizacja, trenerzy, koledzy z drużyny i kibice przyjęli mnie w Warszawie niesamowicie. Jestem bardzo wdzięczny za wszystko, czego tam doświadczyłem. To świetny rozdział w mojej karierze, który będę wspominał z uśmiechem.









































