Tasomix Rosiek Stal wygrywa w Lublinie po dogrywce

Sporo emocji w sobotnim meczu PGE Basket Ligi w Lublinie. Ostatecznie Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski po dogrywce pokonała PGE Start 84:79.

Początek spotkania był dość wyrównany, ale później Ostrowianie zanotowali serię 0:10 i dzięki zagraniom Karla Lipsa byli już lepsi o siedem punktów. Starali się jeszcze na to reagować Janari Joesaar oraz Anrijs Miśka, ale w tym momencie to było zdecydowanie za mało. Akcja Wjaczesława Bobrowa sprawiła, że po 10 minutach było 13:20. W drugiej kwarcie Lublinianie krok po kroku odrabiali straty - Jaizec Lottie zbliżył ich w pewnym momencie na punkt. Po chwili ten sam zawodnik dawał już im prowadzenie. Teraz Tasomix Rosiek Stal miała spore problemy z nawiązaniem rywalizacji. Po rzucie Courtneya Rameya i zagraniu Miśki różnica wzrosła aż do 11 punktów. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 39:28.
W pewnym momencie trzeciej kwarty przewaga zespołu trenera Wojciecha Kamińskiego wynosiła 13 punktów dzięki zagraniu Matthiasa Tassa. Rywale odpowiedzieli na to serią 0:7 i po rzucie wolnym Jaylina Huntera znacznie odrobili straty. Po chwili i trójce Wjaczesława Bobrowa przegrywali już tylko czterema punktami! Ostatecznie po 30 minutach było 56:52. Dość szybko w kolejnej części meczu do remisu doprowadził Jared Billups. Później prowadzenie dawał Bobrow! Spotkanie było teraz bardzo wyrównane. W samej końcówce na prowadzeniu długo byli zawodnicy trenera Andrzeja Urbana. Straty odrabiali Anrijs Miśka oraz Jaizec Lottie, a do remisu doprowadził Lucas Williamson. Szansę na zostanie bohaterem mógł zostać Tajion Jones, ale nie trafił, a to oznaczało dogrywkę!
W dodatkowym czasie gry obie ekipy grały w rytmie “kosz za kosz”, a ważną trójkę trafił Bartłomiej Pelczar. Później odpowiedział na to jednak Wjaczesław Bobrow. W końcówce PGE Start tracił piłkę, a wolne dokładał Jared Billups. Ostatecznie to Tasomix Rosiek Stal zwyciężyła 84:79.
Najlepszym zawodnikiem gości był Karl Lips z 19 punktami, 6 zbiórkami i 4 asystami. Jaizec Lottie zdobył dla gospodarzy 19 punktów i 4 asysty.
\









































