AMW Arka wysoko wygrywa z WKS Śląskiem

Co za otwarcie sezonu PGE Basket Ligi w wykonaniu Gdynian! AMW Arka we własnej hali pokonała WKS Śląsk Wrocław aż 95:70.

Gdynianie świetnie weszli w to spotkanie i po zagraniach Jakuba Garbacza było już 10:1! Po chwili starali się na to reagować Jakub Nizioł oraz Malik Parsons. Szybko Jake O’Neil sprawiał jednak, że przewaga znowu wynosiła dziewięć punktów. M. in. dzięki Kasprowi Suurorgowi po 10 minutach było 26:17. W drugiej kwarcie AMW Arka dość szybko powiększała przewagę - nawet do 16 punktów dzięki rzutom z dystansu Suurorga i Garbacza. Wrocławianie nie potrafili dotrzymać kroku przeciwnikom w ofensywie. Sytuację starali się poprawiać Anthony Hickey oraz Tymoteusz Sternicki, ale to było za mało. Dzięki trafieniu Alexa Steina pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 53:36.
Po przerwie ekipa trenera Mantasa Cesnauskisa nadal radziła sobie bardzo dobrze - szczególnie w ofensywie. Dzięki kolejnym zagraniom Jaquana Lawrence’a i Alexa Steina przewaga wynosiła nawet 24 punkty. Wrocławianie, oprócz kilku indywidualnych akcji, nie mieli pomysłu na odrabianie strat. Z drugiej strony rozkręcał się chociażby Kasper Suurorg. Ostatecznie po rzucie Lawrence’a po 30 minutach było 77:50. W czwartej kwarcie niewiele się zmieniało, chociaż szybciej zaczął grać Isaih Moore - jego kontrataki lekko zmniejszały straty. Różnica jednak ciągle była spora i to nie zagrażało Gdynianom. Dodatkowo, trójki dokładał też ponownie Jakub Garbacz. Ostatecznie AMW Arka zwyciężyła 95:70.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Alex Stein z 22 punktami i 6 asystami. Anthony Hickey i Isaih Moore zdobyli po 14 punktów dla gości.









































