1
Legia Warszawa
0pkt
2
PGE Start Lublin
0pkt
3
Anwil Włocławek
0pkt
4
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
0pkt
5
WKS Śląsk Wrocław
0pkt
6
Energa Trefl Sopot
0pkt
7
AMW Arka Gdynia
0pkt
8
Zastal Zielona Góra
0pkt
9
King Szczecin
0pkt
10
MKS Dąbrowa Górnicza
0pkt
11
GTK Gliwice
0pkt
12
Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz
0pkt
13
Energa Czarni Słupsk
0pkt
14
Dziki Warszawa
0pkt
15
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
0pkt
16
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
0pkt

Ojars Silins: Polska zawsze będzie w moim sercu

Autor:
Ojars Silins: Polska zawsze będzie w moim sercu
Przeczytasz w 3 minuty

- Superpuchar, tytuł w ENBL i brązowy medal ze Stalą oraz dwa złote medale z Legią - nie mam zbyt wielu powodów do narzekań. Indywidualnie przez te lata miałem okazję pokazać się z różnych stron i całkiem dobrze zaadaptować się do każdej z ról - mówi Ojars Silins, były zawodnik Legii Warszawa.

Karol Wasiek: Jak zapamiętasz czteroletni pobyt na parkietach PLK?

Ojars Silins: Kiedy zadajesz mi to pytanie, moją pierwszą reakcją jest mnóstwo pozytywnych wspomnień i emocji. Są jednak dwie rzeczy, które wciąż trochę bolą. Pierwsza to mój drugi sezon w Ostrowie Wielkopolskim - uważam, że gdybyśmy mieli wtedy pełny, zdrowy skład, dysponowaliśmy wszystkim, by bić się o mistrzostwo. Druga to mój ostatni sezon w Legii i te wszystkie drobne urazy, przez które ciągle wypadałem z rotacji.

Jeśli spojrzę na ten czteroletni rozdział w sposób całościowy - zdobyty Superpuchar, tytuł w ENBL i brązowy medal ze Stalą oraz dwa złote medale z Legią - to nie mam zbyt wielu powodów do narzekań. Zwłaszcza widząc, jak szalenie konkurencyjną i wyrównaną ligą jest PLK.

Indywidualnie przez te lata miałem okazję pokazać się z różnych stron i całkiem dobrze zaadaptować się do każdej z ról. Jestem bardzo wdzięczny obu klubom i wielu ludziom, których spotkałem i z którymi współpracowałem w tym okresie. W szczególności trenerowi Urbanowi, trenerowi Rannuli i Aaronowi Celowi. Ale tak po prawdzie, tych osób jest znacznie więcej. To był ważny rozdział w mojej karierze, zarówno na parkiecie, jak i poza nim.

Który obrazek z tego etapu kariery najbardziej utkwił ci w pamięci?

- Chciałbym tutaj zdecydowanie wyróżnić kibiców obu drużyn, w których występowałem. Stal ma niesamowicie pełną pasji grupę fanów i każdy występ w ich domowej hali był czystą przyjemnością. Jeśli z kolei chodzi o kibiców Legii - to naprawdę imponujące, jak bardzo to wszystko ewoluowało. Z meczu na mecz atmosfera na naszych domowych spotkaniach robiła się coraz lepsza, głośniejsza i bardziej szalona. Oczywiście, zwycięstwa bardzo w tym pomagają, ale dało się wyraźnie odczuć, że społeczność koszykarska wokół klubu urosła, a nowa hala jest tam po prostu niezbędna. Jestem przekonany, że pomoże ona temu klubowi w dalszym, potężnym rozwoju.

Jak oceniasz swoją postawę w minionym sezonie?

- Mistrzostwo zdobyte na koniec zawsze sprawia, że wszystko wygląda lepiej i sezon można uznać za udany. Oczywiście, w tych rozgrywkach nie pokazałem swojej najlepszej koszykówki, a bardzo chciałem dać z siebie znacznie więcej. Miałem dobre, 3-4-tygodniowe okresy, a potem... znowu przytrafiała się kontuzja. Trzy razy w trakcie sezonu czułem, że w końcu wracam do optymalnej formy i nagle pojawiał się kolejny drobny uraz. Było to więc niezwykle wymagające mentalnie, ale na koniec wynagrodziło mi to drugie złoto z rzędu.

Poza tym, patrząc na to, jak fenomenalnie grał Carl Ponsar, musiałem po prostu zrobić krok w tył. Uważam, że był bardzo blisko zdobycia statuetki MVP finałów. To świetny facet i dokładnie taki gracz, jakiego ta drużyna potrzebowała - na boisku i w szatni.

Wiemy, że podpisałeś umowę z VEF Ryga. Czy rozmawiałeś z polskimi klubami o potencjalnej współpracy na kolejny sezon?

- Były pewne wstępne rozmowy, ale żadne konkrety nie leżały na stole. Zapewne, gdybym trochę poczekał, jakaś opcja by się pojawiła, ale jestem bardzo zadowolony z tego, jak to wszystko ostatecznie się ułożyło, i jestem w pełni gotowy, by rozpocząć nowy rozdział w moim życiu. Kolejne starcie z polskimi klubami to - miejmy nadzieję - mecz przeciwko Dzikom Warszawa w kwalifikacjach do BCL. Musimy ich pokonać!

 

 

GZM

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

62 zdjęć25.06.2026

Gala OBL i OBLK, część 1

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych