1
Legia Warszawa
0pkt
2
PGE Start Lublin
0pkt
3
Anwil Włocławek
0pkt
4
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
0pkt
5
WKS Śląsk Wrocław
0pkt
6
Energa Trefl Sopot
0pkt
7
AMW Arka Gdynia
0pkt
8
Zastal Zielona Góra
0pkt
9
King Szczecin
0pkt
10
MKS Dąbrowa Górnicza
0pkt
11
GTK Gliwice
0pkt
12
Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz
0pkt
13
Energa Czarni Słupsk
0pkt
14
Dziki Warszawa
0pkt
15
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
0pkt
16
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
0pkt

Landrius Horton: Chcę coś udowodnić

Autor:
Landrius Horton: Chcę coś udowodnić
Przeczytasz w 2 minuty

- Mistrzostwo ENBL i tytuł MVP to już przeszłość. W tej chwili skupiam się na grze w strefie medalowej OBL. Uważam awans do półfinału polskiej ligi za większy sukces - mówi Landrius Horton, zawodnik Dzików Warszawa.

Wielki sukces Dzików Warszawa. Zespół, dla którego to trzeci sezon na poziomie ORLEN Basket Ligi, awansował do strefy medalowej, pokonując Energę Trefla Sopot w ćwierćfinale 3:1. W ostatnim, decydującym spotkaniu warszawski zespół wygrał 88:73, mimo że to rywale w II kwarcie mieli 17-punktową przewagę.

- Uważam, że każdy musiał zachować spokój i chłodną głowę. To była długa seria, więc nie można było się załamywać. Podchodziliśmy do tego mecz po meczu, nie można było wybiegać myślami zbyt daleko w przyszłość. Trzeba skupić się na tym, co jest tu i teraz. Mimo że przegrywaliśmy, myślę, że w drugiej połowie poradziliśmy sobie znacznie lepiej. Wszyscy byli skoncentrowani i walczyli z całych sił, żeby odnieść zwycięstwo, co nam się ostatecznie udało - uważa Landrius Horton.

To kolejny sukces warszawskiej ekipy w obecnych rozgrywkach. Wcześniej podopieczni Marco Legovicha zagrali w Pekao S.A. Pucharze Polski, a także triumfowali w ENBL. Amerykanin z Dzików wyżej stawia jednak grę w strefie medalowej ORLEN Basket Ligi.

- Mistrzostwo ENBL i tytuł MVP to już przeszłość. W tej chwili skupiam się na grze w strefie medalowej OBL. Uważam awans do półfinału polskiej ligi za większy sukces - mówi Landrius Horton.

Amerykanin w serii z Energą Treflem nie miał łatwo. Rywale mocno go naciskali. W pierwszym spotkaniu trafił tylko 1 z 12 rzutów z gry. Horton podkreśla, że to kwestia tego, że przeciwnicy są niego podwójnie zmotywowani.

- Wszyscy wiedzą, że oczy będą zwrócone na mnie, cały zespół miał tego świadomość. Koniec końców chodzi tylko o to, żeby grać jako drużyna i wygrywać. To, czy jestem kandydatem do nagrody MVP, czy jestem najlepszym strzelcem - to wszystko teraz nie ma znaczenia. Liczy się tylko wygrana. Indywidualne statystyki nie obchodzą mnie - zauważa.

Dziki - po pokonaniu Energa Trefla - zagrają z Legią w półfinale. Szykuje się wielkie święto koszykówki w Warszawie. To będzie także wielki pojedynek Landriusa Hortona z Andrzejem Plutą.

Przypomnijmy, że obaj zdobyli po 48 punktów w głosowaniu trenerów na MVP. Jednak to zawodnika Legii na pierwszym miejscu wskazała większa liczba trenerów - 9 (Hortona 6). Dlatego to Andrzej Pluta zostaje ostatecznie MVP sezonu zasadniczego. Drugie miejsce dla Landriusa Hortona, a trzecie dla Noah Kirkwooda (20).

- Czy to sprawia, że chcę coś udowodnić? Z pewnością, ale nie będę o tym za dużo mówił - podkreśla Horton.

 

ERREA

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

62 zdjęć25.06.2026

Gala OBL i OBLK, część 1

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych