Górniczy charakter. Dariusz Wyka: Coraz lepiej to wygląda

- Uważam, że mecz Dzików z Górnikiem był świetny do oglądania. Wiele zwrotów akcji. Taki rollercoaster emocjonalny. Cieszę się, że w czwartej kwarcie pokazaliśmy charakter. To bardzo ważne zwycięstwo. Nasza gra wygląda coraz lepiej - mówi Dariusz Wyka, zawodnik Górnika Zamek Książ Wałbrzych.
Mogliśmy po raz kolejny w tym sezonie doświadczyć “górniczego charakteru” drużyny z Wałbrzycha. Podopieczni Andrzeja Adamka wyszarpali (w ładnym stylu!) zwycięstwo w meczu z Dzikami Warszawa, mimo że w trzeciej kwarcie przegrywali już różnicą… 15 punktów.
Ostatnią kwartę Wałbrzyszanie wygrali aż 33:14. To był popis gry Górnika Zamek Książ, który narzucił swoją narrację, na którą gospodarze nie byli w stanie odpowiedzieć. Świetnie w barwach Górnika spisywali się gracze zagraniczni: Marc Garcia (21 punktów), Avery Anderson (18) i Tauras Jogela (13).
- To był świetny mecz do oglądania dla kibiców. Prawdziwy rollercoaster emocjonalny. Bardzo tego zwycięstwo potrzebowaliśmy. Mogę wprost przyznać, że bardzo ciężko przepracowaliśmy okres treningowy w ostatnim czasie. W końcu mieliśmy odpowiednią liczbę ludzi na treningu. Mogliśmy przećwiczyć dużo elementów. Coraz lepiej to wygląda. Chcemy by nasza gra wyglądała tak jak w czwartej kwarcie w meczu z Dzikami - mówi Dariusz Wyka.
Wtóruje mu trener Andrzej Adamek, który chwali zespół za cierpliwość i walkę do samego końca.
- Ten mecz miał kilka swoich momentów. Dobrze zaczęliśmy, zbudowaliśmy przewagę, ale później Dziki zaczęły gonić. Gospodarze zgnietli nas w trzeciej kwarcie. Mówiliśmy, że jest jeszcze dużo czasu. Trzeba wierzyć do samego końca i pozostać nieustępliwym. W taki sposób wszystko jest możliwe. To było piękne odrodzenie z naszej strony. Cieszę się, że zespół nie poddał się i walczył do samego końca o zwycięstwo - podkreśla.
Wałbrzyszanie wygrali w Warszawie, mimo absencji Lovella Cabilla, który nabawił się urazu w meczu z ORLEN Zastalem Zielona Góra. Data jego powrotu do gry jest na razie owiana tajemnicą.
- Czekamy na powrót Lovella Cabilla - zaznacza Dariusz Wyka.
Górnik Zamek Książ w najbliższej kolejce zagra u siebie z Energą Treflem Sopot.









































